Kościół i społeczeństwo, 27 września 2017, 18:02

20. rocznica śmierci ks. Antoniego Pęksy

fot. pallotyni.eu
4
7
8
Dziś mija dwadzieścia lat od śmierci księdza Antoniego Pęksy, wieloletniego proboszcza parafii pw. św. Wojciecha w Ostrołęce. Pallotyn pochodzący z Dzwonka zapisał się trwale w pamięci parafian z osiedla Wojciechowice.

Ksiądz Antoni Pęksa urodził się 8.04.1928 roku w Dzwonku. Pochodził z rolniczej rodziny, charakteryzującej się pobożnością. Po zdaniu matury wstąpił do Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego, święcenia kapłańskie przyjął 19.06.1953 roku w Ołtarzewie. Był wikariuszem w Poznaniu i Kielcach, nastpnie pracował w Wadowicach, Łodzi i Ksawerowie. Dokładnie 1.08.1975 roku rozpoczął pracę jako wikariusz w parafii na wydzielonym terytorium w Wojciechowicach. W 1981 roku został mianowany proboszczem parafii, która została wtedy erygowana.

Proboszczem parafii na os. Wojciechowice był do 21.08.1997 roku. Na emeryturze zamieszkał w Laskowcu. W 1996 roku uległ wypadkowi samochodowemu, rok później przeszedł zawał serca. Mimo tego, wyrażał wielką chęć życia. Zmarł nagle, 27.09.1997 roku w wieku 69 lat. Spoczął na cmentarzu komunalnym w Ostrołęce, dokładnie 1.10.1997 roku.

- Księdza Antoniego można było zauważyć w kaplicy domowej na modlitwie brewiarzowej czy różańcowej. Sam chętnie sprawował sakramenty święte. Sumiennie wykonywał wszystkie swoje zadania. Cieszył się powołaniami, które pochodziły z Ostrołęki. Brał udział w święceniach czy prymicjach neoprezbiterów. Bardzo bolał, gdy był świadkiem odejść z kapłaństwa. Szczególnie radowała go młodzież skupiająca się przy kościele, w czasie wakacji chętnie przyjmował grupy młodzieżowe, wspólnoty religijne i grupy zawodowe. Gdziekolwiek był, zawsze chętnie włączał się w życie wspólnot apostolskich. Bardzo dbał o należyte sprawowanie liturgii. W parafii zaprowadził nabożeństwa fatimskie - czytamy we wspomnieniu na stronie internetowej Pallotynów.

Dziś w szkole podstawowej w Laskowcu odbyły się uroczystości ku czci ks. Antoniego Pęksy. Parafianie z Ostrołęki wciąż pamiętają o swoim proboszczu.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Parafianka , 18:50 27-09-2017,   -
Wspaniały człowiek prawdziwy ksiądz z powołania.Zawsze parafia z wojciechowic uchodziła za otwartą dla wszystkich ostrołęczan.Jeśli ktoś miał problem z ochrzczeniem dziecka to ruszał do Wojciechowic,a tam ksiądz zawsze witał"małego aniołeczka".Księża zawsze mieli bardzo dobry kontakt z młodzieżą.Organizowali ogniska .rajdy,a nawet dyskoteki andrzejkowe i mecze w piłkę nożną_księża kontra młodzież.Bardzo zależało proboszczowi aby mieć dobry kontakt z parafianami.W wojciechowicach zawsze było" co łaska"Tam w parafii tętniło życie.Niestety teraz się dużo zmieniło.A szkoda.Brakuje drugiego ks.Pęksy.
odpowiedz   •   oceń :  
~kop , 19:03 27-09-2017,   -
W Laskowcu nigdy nie było i nie ma cmentarza nieuki
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:11 27-09-2017,   -
[quote=kop ]W Laskowcu nigdy nie było i nie ma cmentarza nieuki [/quote]
i co z tego prostaku
odpowiedz   •   oceń :  
~do gość , 20:36 27-09-2017,   -
A Ty jesteś nieukiem i chamem
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:03 27-09-2017,   -
Katolickie komentarze bydlaków...
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:14 27-09-2017,   -
[quote= ]Katolickie komentarze bydlaków... [/quote]
A powiedzial Ci ktos ze jestes idioto
odpowiedz   •   oceń :  
~Barbara , 09:44 28-09-2017,   -
Wspaniały duchowny, wspaniały człowiek.
odpowiedz   •   oceń :  
~IKS , 10:05 28-09-2017,   -
A ja pomyślałem o namaszczonym przez mamątowa ,,licencjat:??? grabowskiego.
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Parafianka , 18:50 27-09-2017,   -
Wspaniały człowiek prawdziwy ksiądz z powołania.Zawsze parafia z wojciechowic uchodziła za otwartą dla wszystkich ostrołęczan.Jeśli ktoś miał problem z ochrzczeniem dziecka to ruszał do Wojciechowic,a tam ksiądz zawsze witał"małego aniołeczka".Księża zawsze mieli bardzo dobry...
odpowiedz   •   oceń :