Region, 18 września 2017, 15:22

28-latka była tak pijana, że zgubiła własną córkę

fot. KWP Radom
0
0
0
Pijana w sztok 28-letnia kobieta zgubiła własną córkę. Znacznie bardziej pijany wujek zaprowadził dziewczynkę do znajomych a potem… zapomniał jej odebrać. Ośmiolatkę odnaleziono dopiero około 3 nad ranem.

Minionej nocy, około godz. 22:30 do komisariatu w Raciążu przyszła 65-letnia kobieta, zgłaszając zaginiecie swojej 8-letniej wnuczki. Z jej relacji wynikało, że jak wróciła wieczorem z pracy do domu, dziecka nie było, a matka dziewczynki, która była pijana, nie wiedziała, gdzie się ona znajduje. Zgłaszająca początkowo sama szukała wnuczki, jednak bezskutecznie. Dlatego zwróciła się o pomoc do raciąskich policjantów.

Policjanci w czasie rozmowy z 28-letnią matką zaginionej dziewczynki, która miała w organizmie 2,5 promila alkoholu, ustalili, że dziecko najprawdopodobniej wyszło z domu z kuzynem. Po dotarciu do 41-latka policjanci ustalili, że mężczyzna wypił tego dnia sporo alkoholu (w chwili rozmowy miał 3,3 promila w organizmie) i pamięta tylko tyle, że był w domu swojej siostrzenicy.

W związku z zaginięciem 8-latki, decyzją Komendanta Powiatowego Policji w Płońsku, ogłoszony został alarm dla płońskich policjantów. W akcję włączyło się kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Policjanci szukali dziewczynki na terenie całego Raciąża i okolic, dokładnie sprawdzając wszystkie wskazywane przez babcię i matkę dziecka adresy zamieszkania rodziny i znajomych. Około godz. 2:50 policjanci odnaleźli 8-latkę, która przebywała u znajomych. Jak się okazało zaprowadził ją tam wujek, twierdząc, że odbierze wieczorem, o czym będąc kompletnie pijanym, zapomniał.

Sprawa zostanie przekazana do sądu rodzinnego i nieletnich w Płońsku w związku z niewłaściwie sprawowaną opieką przez matkę dziecka.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również