2017-12-28T14:29:03+01:00 eOstroleka.pl 2 1 -
Polska,

34-latek pokłócił się ze znajomą i wyszedł z mieszkania na czwartym piętrze … przez balkon

fot. eOstroleka.pl
0
0
0


Kiedy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, zgłaszająca (młoda kobieta będąca  pod wpływem alkoholu) oświadczyła, że „już nie ma tematu”, bo agresywny znajomy, który był u niej w mieszkaniu …  „właśnie wyskoczył przez okno”. Policjanci potraktowali  to oświadczenie jako żart. Jednak chwilę później oficer dyżurny krakowskiej Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące tej samej ulicy odnośnie uszkodzenia mienia. Zgłaszający  poinformował policjantów, że  „zniszczono samochód sąsiada”, mianowicie … „ktoś na niego spadł”.

Policjanci byli zaniepokojeni gdzie podział się mężczyzna, który wyskoczył od znajomej z 4 piętra. Nawiązano  kontakt z krakowskimi szpitalami ale nigdzie nie przywieziono pacjenta, który mógłby upaść z wysokości.

Tymczasem nad ranem, kiedy trwało ustalanie co stało się z mężczyzną, policjanci pojechali na kolejną interwencję  dotyczącą awantury domowej, tym razem na osiedle II Pułku Lotniczego. O przyjazd Policji prosił  starszy mężczyzna, według którego  syn odkąd wrócił do domu był agresywny i kłótliwy.

Policjanci ustalili, że syn  jest owym „skoczkiem”. 34-latek błyskawicznie został zabrany na SOR gdzie okazało się, że pomimo upadku z kilkunastu metrów …. nic mu nie dolega.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również