2017-06-28T14:18:49+02:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Region,

40-latek wezwał policję, bo... bolała go głowa

REKLAMA
fot. eOstrołęka.pl
REKLAMA
0
0
0
40-letni mieszkaniec jednej z miejscowości na terenie gminy Mszczonów zadzwonił na nr alarmowy 112, mówiąc że popełni samobójstwo. Na miejscu okazało się, że bolała głowa i chciał od pogotowia tabletkę. Teraz grozi mu wysoka grzywna.

Wczoraj dyżurny żyrardowskiej komendy odebrał telefon, w którym mężczyzna informował, że chce odebrać sobie życie. Mówił, że potrzebuje pomocy. Wskazał też gdzie mieszka. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z mszczonowskiego komisariatu oraz karetka pogotowia. Pod wskazany adres pierwsi przyjechali ratownicy medyczni. Okazało się, że w mieszkaniu był mężczyzna, którzy krzyczał, że się zabije. W związku z tym nie czekając ratownik wyważył drzwi. W mieszkaniu na podłodze siedział mężczyzna, który ze spokojem oznajmił, ze od pogotowia chciał tabletkę na ból głowy dlatego zadzwonił na numer alarmowy 112, a od policji nic nie chce, więc funkcjonariusze nie musieli w ogóle przyjeżdżać.

Mężczyzna był kompletnie pijany, badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało ponad 3 promile. W związku z całą sytuacją mężczyzna został przewieziony do żyrardowskiej komendy do wytrzeźwienia. Teraz za bezpodstawne wezwanie policji i pogotowia odpowie przed sądem.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również