2019-04-19T17:43:52+02:00 eOstroleka.pl 2 1 2 0%
Polska,

Aż sześciokrotnie wzrosła liczba niezaszczepionych dzieci [WIDEO]

REKLAMA
REKLAMA
0
2
10
Najlepszy komentarz
~Mmm, 22:45 19-04-2019,   100%
Wzrost zachorowalności ma związek z migracjami. Oczywiście, że tak. Za zachodnią granicą mamy przybyszy z odległych zakątków Europy i nie tylko. Bardzo często nieszczepionych nigdy na nic. I właśnie dlatego my powinniśmy się szczepić.
odpowiedz   •   oceń :  
Już ponad 30 tys. rodziców odmówiło poddania dziecka szczepieniom ochronnym. Zdaniem resortu zdrowia to jedna z przyczyn wzrostu zachorowań na odrę, jaki miał miejsce w 2016 i 2018 roku. Rząd obawia się powrotu innych chorób, takich jak błonica i tężec, stąd nacisk na kampanie edukacyjne. Prowadzi je m.in. Główna Inspekcja Sanitarna, a ich celem jest przekonanie Polaków, że szczepienia nie powodują negatywnych skutków ubocznych, mogą natomiast ratować życie i zdrowie.

Zgodnie z informacjami Państwowego Zakładu Higieny na przestrzeni ostatnich kilku lat niemal sześciokrotnie wzrosła liczba niezaszczepionych dzieci i młodzieży do 19 roku życia. W 2012 roku odnotowanych zostało ponad 5 tys. odmów ze strony rodziców, a w 2017 roku było ich już 30 tys. W niektórych województwach odsetek niezaszczepionych dzieci spadł poniżej 93 proc. Dalszy jego spadek może prowadzić do powrotu chorób dotychczas skutecznie zwalczanych, m.in. odry, krztuśca, tężca oraz błonicy. Już teraz w Polsce notuje się wzrost zachorowań na odrę.

– W 2016 roku mieliśmy niespotykane w latach poprzednich przypadki odry, co było spowodowane, jak sądzę, zmniejszeniem poziomu wyszczepialności. Na szczęście jeszcze jesteśmy na takim poziomie, że nie grozi to powstaniem ognisk epidemicznych – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paweł Goryński z Zakładu Centrum Monitorowania i Analiz Stanu Zdrowia Ludności Państwowego Zakładu Higieny Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.



W 2016 roku w Polsce zanotowano 133 przypadki zachorowania na odrę, czyli o 85 więcej niż w roku poprzednim. Duży wzrost miał miejsce również w 2018 roku – na odrę zapadło wówczas 128 osób, czyli dwukrotnie więcej niż w 2017. Mimo prognoz WHO mówiących o całkowitym wyeliminowaniu odry do 2020 roku, zachorowalność zwiększa się na całym świecie. Najwięcej, bo ponad 4 tys. przypadków, zarejestrowano w Rumunii. Na dalszych miejscach w rankingu zachorowań znalazła się Francja (ponad 2,5 tys.), Grecja (ponad 2 tys.) oraz Włochy (1,7 tys.). 37 osób chorych na odrę zmarło.

– Ogniska, które pierwotnie były gdzieś w Azji Środkowej, dotarły do innych regionów i w tej chwili mamy problem również w Europie. Polska dzięki szczepieniom i populacji, która ma odporność, nie jest tak dramatycznie atakowana, jak np. Rumunia czy nawet Niemcy, ale jesteśmy już w tej chwili zagrożeni – mówi Zbigniew Król, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Dzięki szczepieniom ludzkość może wkrótce całkowicie zapomnieć o tak groźnej chorobie jak gruźlica. W Polsce liczba zachorowań sukcesywnie spada. Według Państwowego Zakładu Higieny w 2017 roku odnotowano ok. 5,7 tys. nowych przypadków, czyli 657 mniej niż w roku poprzednim i 2 294 mniej w porównaniu z 2008 rokiem. Niemal całkowicie nieaktywne stało się na całym świecie polio – pierwszy od 1989 roku przypadek zachorowania miał miejsce rok temu w Wenezueli. W Polsce ostatni przypadek porażenia dziecięcego zanotowano w 1984 roku. Lista szczepień obowiązkowych jest modyfikowana w miarę dostępu do nowych szczepionek – w ostatnich latach poszerzono ją m.in. o szczepienia na rotawirusy, HPV i meningokoki.

– Największą zmianą jest wprowadzenie pneumokoków, a co za tym idzie – praktycznie podwojenie budżetu na szczepienia. Chociaż wynika to nie tylko z pneumokoków. Wiele szczepionek, np. na haemophilus influenzae, choroby zakaźne w grupach ryzyka, meningokoki, zostało docenionych i wprowadzonych – mówi Zbigniew Król.

Resort zdrowia prowadzi działania edukacyjne stanowiące przeciwwagę dla ruchu antyszczepionkowców i rozpowszechnianych przez niego informacji na temat negatywnych skutków ubocznych szczepień. Za tę sferę działalności odpowiedzialna jest przede wszystkim Główna Inspekcja Sanitarna. Misja edukacyjna wpisana jest również w Narodowy Program Zdrowia. Resort kieruje kampanie społeczne zwłaszcza do dzieci, rodziców oraz personelu medycznego, który jako pierwszy powinien uświadamiać pacjentom konieczność wykonywania szczepień ochronnych.

– Pierwszy raz udało nam się to, że zdecydowanie ta informacja pozytywna o szczepieniach zaczęła zwyciężać w internecie i mediach społecznościowych. Tutaj kluczowa jest wiedza medyczna, zaufanie do lekarza, pielęgniarki, i to chcemy wspierać, bo bez tego ani rusz – mówi Zbigniew Król.

Źródło: newseria.pl

Więcej o: szczepionka, zdrowie

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~obywatel, 18:31 19-04-2019,   45%
Powinni fakturować każdego za leczenie choroby objętej obowiązkowym szczepieniem ochronnym.
Dlaczego z moich podatków mam finansować czyjeś widzimisie i ignorancję innych obywateli ??
Miał zapewnioną bezpłatną ochronę,  nie skorzystał bo mądrzejszy to niech teraz płaci.
odpowiedz   •   oceń :  
~osc, 20:06 19-04-2019,   38%
@~obywatel jesteś najlepszym przykładem braku wykształcenia, promowali cię z łaski
odpowiedz   •   oceń :  
~Ja, 18:39 19-04-2019,   56%
A nie sądzisz że wzrost zachorowań na Odrę  wynika z przyjazdu Ukraińców? Na Ukrainie jest kilka tysięcy odnotowanych zachorowań. U nas wzrost się rozpoczął razem z wojną na Ukrainie - migracja... W Niemczech i we Francji też motyka wzrost dziwne... Wzrost był notowany razem z najazdem migrantow... Poza tym dlaczego szczepieni chorują statystycznie tak samo jak nieszczepieni? Gdyby to była wina nieszczepienia wzrostu by postępował liniowo i skorelował się że wzrostem nieszczepien, a my mamy skok skorelowany że wzrostem migracji z kraju w którym choroba występuje masowo
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:36 19-04-2019,   0%
@~Ja Ale bełkot
odpowiedz   •   oceń :  
~Mmm, 22:45 19-04-2019,   100%
@~Ja Wzrost zachorowalności ma związek z migracjami. Oczywiście, że tak. Za zachodnią granicą mamy przybyszy z odległych zakątków Europy i nie tylko. Bardzo często nieszczepionych nigdy na nic. I właśnie dlatego my powinniśmy się szczepić.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gyh, 23:16 20-04-2019,   0%
@~Mmm To się szczep, ja nie zamierzam!
odpowiedz   •   oceń :  
~xxx, 22:47 19-04-2019,   75%
Bełkot jakich mało.... pod koniec 2018 kończyły się daty szczepionek mmr w magazynach... po wywołaniu w mediach (sponsorowanych reklamami przez firmy farmaceutyczne) EPIDEMII ODRY - wszystkie poszły... i CO ??? Nagle wszystko ucichło....  P.... o Szopenie... Robią z ludzi Wariatów.... Masakra....
odpowiedz   •   oceń :  
~Raf, 23:05 19-04-2019,   67%
Obywatel sam się fakturuj.jak  e dziesięć miał dziecko po no, to zrozumiesz. Dokształć się.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:49 20-04-2019,   100%
Prosze podać pełne dane przypadków NOP poszczepiennych a wtedy będziemy dyskutować
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:53 20-04-2019,   100%
Czemu w krajach cywilizowanych szczepionki skojarzone podawane są w udo dziecka a u nas w ramię ?
Proszę ,, poluzować " kalendarz szczepień w imie bezpieczenstwa dziecka a nie zbijania kapitalu przez firmy farmaceutyczne
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
maj 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31  1  2