2017-12-11T17:18:23+01:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Ostrołęka,

Brak czasu na przesiadkę

REKLAMA
REKLAMA
0
0
1
Pasażerowie pociągów na trasie Ostrołęka - Warszawa zwracają uwagę na dość napięte skomunikowanie jednego z połączeń z przesiadką w Tłuszczu. Jeden z pociągów z Ostrołęki dojeżdża do Tłuszcza naprawdę "na styk", a opóźnienie może oznaczać dłuższe oczekiwanie na kolejny skład w stronę stolicy.

Mowa o pierwszym pociągu w rozkładzie Ostrołęka - Tłuszcz, odjeżdża on ze stacji Ostrołęka o godz. 3.06. Dojeżdża on do Tłuszcza na godz. 4.27, a dokładnie o tej samej porze z Tłuszcza odjeżdża pociąg nr 11930 Małkinia – Warszawa Wileńska. By dotrzeć do Warszawy na godz. 5.05, musimy liczyć na to, że pociąg z Małkini poczeka na pasażerów pociągu z Ostrołęki. W innym wypadku na kolejny pociąg do stolicy trzeba czekać od 20 do 35 minut. Rozkład zaprojektowano dość dziwnie - przyjazd jednego pociągu zbiega się z odjazdem drugiego, a wyszukiwarki połączeń... nie uwzględniają przesiadki.




-  Zachęcam do każdorazowego domagania się u kierownika pociągu skomunikowania z pociągiem 11930 do momentu, aż ten błąd nie zostanie naprawiony. Pociąg z Małkini musi czekać i minuta czy dwie nikogo nie zbawi, a na pewno zwróci uwagę tych, którzy tak projektują rozkład jazdy - pisze Sebastian Gomółka z serwisu StacjaWyszkow.kolej.org.pl. Być może w kolejnym rozkładzie jazdy skomunikowanie tych pociągów zostanie już poprawione.
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Gość, 19:20 11-12-2017,   100%
11930 R60 rusza z Sadownego Węgrowskiego o 3.55 a nie z Małkinii
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Gość, 19:20 11-12-2017,   100%
11930 R60 rusza z Sadownego Węgrowskiego o 3.55 a nie z Małkinii
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również