Region, 07 sierpnia 2017, 13:14

Duże szczęście młodego rowerzysty

0
0
0
Brak oświetlenia młodego rowerzysty i przejeżdżanie na przejściu dla pieszych to jedne z przyczyn zdarzenia drogowego, do jakiego doszło 5 sierpnia w Makowie Mazowieckim. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Jak się dowiedzieliśmy, dwunastoletni chłopiec wyjechał z drogi podporządkowanej i wjechał na przejście dla pieszych wprost pod prawidłowo jadącego volkswagena passata, którym kierowała mieszkanka powiatu makowskiego. Doszło do zderzenia, na szczęście nikt nie ucierpiał. Policja ustaliła, że rowerzysta nie posiadał odpowiedniego oświetlenia, przez co kierująca passatem miała problem z zauważeniem go.

Sprawa zakończyła się na sporej nauczce dla młodego rowerzysty.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również