2019-01-17T14:02:08+01:00 eOstroleka.pl 2 1 3 33.3%
Region,

Groził prezydentowi, trafił do aresztu [WIDEO]

REKLAMA
fot. KWP Radom
1
2
1
Najlepszy komentarz
~Mietek, 16:13 17-01-2019,   0%
Boje się pisać swojej opinii. A jak nie utrafie władzy w głowę to będę miał  darme wakacje
odpowiedz   •   oceń :  
Do policyjnego aresztu trafił 35-letni mężczyzna, który groził prezydentowi Radomia Radosławowi Witkowskiemu. Zatrzymany to mieszkaniec powiatu radomskiego. Może trafić do więzienia nawet na dwa lata.

We wtorek po południu na jednym z portali społecznościowych mieszkaniec powiatu radomskiego zamieścił zdjęcie oraz wpis, w których groził prezydentowi Radomia. Od razu sprawą zajęli się policjanci z Wydziału dw. z Cyberprzestępczością KWP zs. w Radomiu i KMP w Radomiu. Przyjęli od prezydenta zawiadomienie o groźbach karalnych oraz wniosek o ściganie sprawcy. Jeszcze tego samego dnia policjanci byli w miejscu zamieszkania mężczyzny, gdzie zabezpieczyli m.in. komputer. Jego samego jednak nie było.

Policjanci ustalili, że 35-latek może przebywać na terenie Gdańska, gdzie miał być na kursie zawodowym. Informację tę przekazali do kolegów z Wydziału dw. z Cyberprzestępczością KWP w Gdańsku, którzy ją dalej „pilotowali”. W środę tuż przed godz. 13 został zatrzymany. Odnaleziono też nóż, który był widoczny na zdjęciu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Wieczorem został przewieziony do Radomia.

Dzisiaj od rana z mężczyzną dalsze czynności wykonują policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledzczego KMP w Radomiu. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych. Policjanci będą wnioskować do prokuratury o poparcie wniosku o tymczasowy areszt dla mężczyzny. Zostanie on przewieziony do Prokuratury Rejonowej Radom - Wschód w Radomiu. 35-latkowi grozi do 2 lat więzienia.

Materiał filmowy 1 :

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Mietek, 16:13 17-01-2019,   0%
Boje się pisać swojej opinii. A jak nie utrafie władzy w głowę to będę miał  darme wakacje
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również