eOstroleka.pl
Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Akceptuje
Informacje Policja Sport TV Ostrołęka Galeria Mapa Google fotoOstroleka Balujemy Baza firm kamera Wirtualny Spacer Menu On-Line Ogłoszenia Auto Giełda Forum dyskusyjne
Informator » apteki · kościoły · urzędy · kino · lekarze · MZK · PKS . Taxi Kontakt » redakcja · reklama
Rozrywka » puby · kawiarnie · bary · restauracje · pizzerie · hotele Konkursy » konkursy · Konkurs Inwestycyjny
google
Baza firm
Aktualności
Wideo
Galeria
Ogłoszenia
Forum
Menu OnLine
Szukaj w aktualnościach :


login
hasło
zarejestruj się zapomniałem hasła

Katastrofa w Smoleńsku. Zdjęcia satelitarne ujawniają nieznane okoliczności tragedii (ZDJĘCIA)

drukuj | 11 grudnia 2010 r.
Dział: Polska
Tagi: Smoleńsk zdjęcia satelitarne USA Antoni Macierewicz zdjęcia satelitarne zdjęcia katastrofa Smoleńsk katastrofa smoleńska katastrofa w Smoleńsku tupolewkomisja Macierewicza
Smoleńsk zdjęcia satelitarne USA. Jeśli to prawda, to trzeba zweryfikować dotychczasowe ustalenia dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej. Antoni Macierewicz pokazał zdjęcia, które mogą zmienić tok śledztwa. Pytanie o to, co naprawdę działo się z samolotem w tych tragicznych chwilach znów wybija się na pierwszy plan - pisze dziennik Fakt.

- Te zdjęcia przesądzają o nieprawdziwości tezy, jaką przedstawiła komisja pani Anodiny o tym, że samolot się odwrócił i uderzył plecami, odwrotną stroną. Tak nie było - stwierdził Antoni Macierewicz, szef parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy w Smoleńsku.

Macierewicz powiedział też, że odwrócenie się samolotu na skutek uderzenia w słynną brzozę  - "niewątpliwie nie miało miejsca". Porównał zdjęcia satelitarne z 5 kwietnia z tymi wykonanymi przez satelitę już po katastrofie, czyli 12 kwietnia.

Ślady powstałe wskutek zderzenia z ziemią świadczą o tym, że samolot nie rył dachem, lecz podwoziem. I to bardzo długo.

Komisja Antoniego Macierewicza będzie zatem chciała odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: jak doszło do takiej masakry, skoro nie eksplodowały silniki, a las to przecież nie betonowa ściana. - To jest ok. 35 wysokich na kilka i kilkanaście metrów drzew, ok. 100 metrów kwadratowych, które zostało wykoszone - dodał Macierewicz.

- Co później się działo, nie chcę o tym przesądzać - dodał poseł.

[źródło: fakt.pl]


Zdjęcia do artykułu :

Zobacz również:


Wasze opinie



Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.


Piotr
15:58
12-12-2010
Może jest szansa na poznanie prawdy ?  

Radek
23:39
03-02-2011
no jasne, Macierewicz kończył Lotnictwo i Astronomię na Wojskowej Akademii Technicznej i jest tutaj jakimś specjalnym znawcą.

Gość
16:49
04-02-2011
http://niepoprawni.pl/blog/1903/smolenska-mgla

bodzio
00:06
26-02-2011
Maciarewicz analizując w/w zdjęcia satelitarne powinien założyć na nos dobre okulary i dokładnie w patrzeć się w ślady pozostawione na powierzchni ziemi. Powinien się również wstydzić za brak znajomości podstawowych zasad fizyki, które obejmuje swym nauczaniem program szkoły podstawowej i średniej. Jego zdaniem prawdopodobnie brzoza ułamała się ze strachu od obok lecącego samolotu? Żadnego laika nie zdziwi fakt, że po urwaniu części lewego skrzydła zaistniała różnica siły nośnej - po lewej stronie samolotu mniejsza, a po prawej większa. Przyczyniło się do powstania siły tzw. momentu skrętu, która spowodowała podczas lotu obracanie się    samolotu  prostopadle względem osi osi kadłuba, z prawej strony na lewą, tj. odwrotnie do ruchu wskazówek zegara. Jeżeli samolot lewym skrzydłem obciął gałęzie drzewa usytuowanego przy drodze pod kątem ok. 30 stopni w stosunku do pionu, patrząc od wierzchołka ku ziemi, tzn. że wykonał w tym momencie obrót 120 stopni względem poziomego lotu. W tym miejscu przebył drogę od feralnej brzozy 210 metrów, a pierwsze ślady zetknięcia się z ziemią są widoczne po przebyciu 350 metrów od brzozy. Łatwo przeliczyć, że w momencie uderzenia w ziemię, samolot wykonał obrót ok. 200 stopni. To znaczy, że nie mógł upaść inaczej, jak na dach z przechyleniem na górną prawą stronę o 20 stopni. Potwierdzają to ślady pozostawione na ziemi. Są widoczne głębokie równoległe wgniecenia w ziemi pochodzące od bocznych silników samolotu, a pomiędzy nimi szczątki górnego statecznika ogona. Również został pozostawiony ślad przeorania powierzchni ziemi końcówką prawego skrzydła. Na szczątkach skrzydła widać startą jego końcówkę w przedniej części. Ponadto samolot uderzył w ziemię z dużą prędkością ok. 270 km/godz, co spowodowało wyłamanie wszystkich drzew znajdujących się na drodze upadku samolotu i porozrywanie kadłuba na małe szczątki. Gdyby tak było, jak twierdzi Maciarewicz, że upadł kołami w dół, to w bagnistej powierzchni ziemi byłyby wyryte głębokie rowy i samolot by się nie roztrzaskał na tyle części. Pan Maciarewicz zamiast dużo gadać, powinien się zastanowić co mówi i nie szukać pomocy w USA, gdyż się ośmiesza. Widać szuka taniego poklasku od ludzi, którzy rozumują tak jak on.
  

wolny
13:04
26-03-2011

Treści dużo, napisane tak, żeby wyglądało mądrze, a ten co czyta myślał, że jest głupi. Źródła pochodzenia tej opinii nie trzeba przedstawiać. Nie dajcie się ogłupiać. Słusznie nie wierzycie w ten fałsz. Pamiętacie jak samolot wpadł na WTC wcale nie rozbił się w drobny mak. Wolna Polska skończyła się po II wojnie światowej, nadal trzeba o nią walczyć. Okupacja trwa.

Gość
23:55
07-04-2011
wolny  napisał(a):

Treści dużo, napisane tak, żeby wyglądało mądrze, a ten co czyta myślał, że jest głupi. Źródła pochodzenia tej opinii nie trzeba przedstawiać. Nie dajcie się ogłupiać. Słusznie nie wierzycie w ten fałsz. Pamiętacie jak samolot wpadł na WTC wcale nie rozbił się w drobny mak. Wolna Polska skończyła się po II wojnie światowej, nadal trzeba o nią walczyć. Okupacja trwa.


Gość
14:00
12-04-2011
Radek  napisał(a):
no jasne, Macierewicz kończył Lotnictwo i Astronomię na Wojskowej Akademii Technicznej i jest tutaj jakimś specjalnym znawcą.


ja  
14:03
12-04-2011
Pan Macierewicz ma rację a tak wogóle to wszystko jest jasne ta tragedia była ukartowana wcześniej tak uważa większość ludzi  

sssssssss
17:43
13-04-2011
Nie cwaniakuj

Totalna bzdura
20:11
18-04-2011
Popatrz sobie na pierwsze lepsze zdjęcie Tu 154m. Nie ma szans żeby to były ślady od bocznych silników bo po pierwsze są one rozstawione blisko siebie, po drugie są poniżej górnej krawędzi kadłuba, wlotu środkowego silnika i statecznika pionowego. To tak jakbyś chciał pozostawić dwa równoległe ślady uszami. Najpierw musiała by być bruzda od statecznika i wlotu środkowego silnika a dopiero po oderwaniu tych elementów i sporej części kadłuba mogły by boczne silniki zostawiać jakieś ślady. To i tak jednak nie tłumaczyło by szerokiego rozstawu tych śladów. Takie ślady mogło zostawić tylko podwozie.

Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

KALENDARZ IMPREZ
wrzesień 2014
PnWtŚrCzPtSoNd
1
2
3
4
5
6
7
 
8
9
10
11
12
13
14
 
15
16
17
 
18
 
19
 
20
21
 
22
23
24
25
26
27
28
 
29
30
 
1
 
2
 
3
 
4
 
5



O mieście :: Informacje o serwisie :: Reklama :: Nasze logo :: Kontakt
eOstrołęka © 2006 - 2014 CYBERMEDIA
       czas: 0.18 s.