2018-02-23T10:10:00+01:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Ostrołęka,

Kilka tysięcy nielegalnych papierosów zabezpieczono w Ostrołęce [ZDJĘCIA]

REKLAMA
fot. KMP w Ostrołęce
REKLAMA
0
0
0
Funkcjonariusze ostrołęckiej policji zabezpieczyli łącznie kilka tysięcy nielegalnych papierosów bez polskich znaków akcyzy. Dodatkowo w trakcie przeszukania znaleziono sprzęt służący do wytwarzania papierosów.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce ustalili, że na terenie Ostrołęki oraz jednej z gmin naszego powiatu znajdują się nielegalne wyroby tytoniowe. By zweryfikować posiadane informacje, udali się pod dwa wytypowane wcześniej adresy. Już pierwsze przeprowadzone czynności pokazały, że ich informację się potwierdziły.

- Pierwsza realizacja funkcjonariuszy miała miejsce we wtorek na jednej z ulic Ostrołęki. W wyniku kontroli pojazdu osobowego kierowanego przez 54 – letniego ostrołęczanina zostało zabezpieczonych kilkaset sztuk nielegalnych papierosów. Drugie zdarzenie miało miejsce dwa dni później na terenie gminy Kadzidło. Z ustaleń poczynionych przez policjantów wynikało, że oprócz nielegalnych papierosów może tam się znajdować urządzenie służące do ich produkcji. Dalsze czynności potwierdziły tylko te ustalenia. Pod wskazanym adresem w wyniku przeszukania domu 48 – letniego mieszkańca naszego powiatu  zabezpieczono papierosy, tytoń, oraz urządzenia, które mogą służyć do produkcji papierosów – mówi aspirant Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Łącznie policjanci zabezpieczyli 2950 sztuk papierosów oraz 18790 sztuk tzw. gilz, dwa urządzenia służące do ich nabijania oraz 13 kilogramów ciętego tytoniu. W trakcie czynności ustalono, że wszystkie te wyroby nie posiadały polskich znaków akcyzy. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z wydziału d/w z przestępczością gospodarczą i korupcją.

Za nabywanie, przewożenie lub przechowywanie wyrobów akcyzowych stanowiących przedmiot czynu zabronionego grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również