Powiat ostrołecki, 11 listopada 2017, 07:00

Kurpie dla niepodległości [ZDJĘCIA]

fot. Starostwo Powiatowe
17
0
0
Kurpie dla niepodległości - pod takim hasłem w Zespole Szkół Powiatowych w Łysych odbyło się spotkanie patriotyczne w przeddzień Narodowego Święta Niepodległości. Jego organizatorami był ZSP a także Stowarzyszenie Strzelców Kurpiowskich w Durlasach.

- Dziś wolność, niepodległość  jest dla nas taka oczywista, normalna, taka zwyczajna, a nie zawsze tak było  - mówił dyrektor zespołu szkół Dariusz Ptak. - Z reguły święto niepodległości kojarzy nam się z wielkimi nazwiskami: Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski. Ale przecież  historię tworzyli również inni ludzie, tacy, o których być może dziś nie pamiętamy. Wśród nich są nasi pradziadkowie, dziadkowie i stąd pomysł dzisiejszej uroczystości. Mieszkańcy naszej ziemi, Kurpie, również przyczynili się do odzyskania przez Polskę niepodległości.

I to właśnie było głównym tematem wystąpienia prezesa Stowarzyszenia, Janusza Marzewskiego, który opowiedział  zarówno o walkach, które toczyły się na terenie Kurpiowszczyzny i okolic, ofiarnej drodze do niepodległości, jak również o tym gdzie wojenny los rzucił mieszkańców.

- Kurpie zawsze dawali się poznać jako naród lojalny, bitny, honorowy, oddany swojej ojczyźnie  - przypomniał wicestarosta Krzysztof Parzychowski. - I swoją krwią wywalczył niepodległość.

Wśród gości spotkania był także wójt gminy Łyse Jerzy Ksepka, ksiądz proboszcz miejscowej parafii, radny powiatowy Stanisław Lipka, Michał Giers, dyrektor Delegatury Kuratorium Oświaty w Ostrołęce.

Gościem honorowym uroczystości była Danuta Waśko, córka żołnierza 33. Pułku Piechoty im. Strzelców Kurpiowskich.  Opowiedziała o swoim ojcu, Henryku Wiciku, o swojej rodzinie i tradycjach wojskowych  w niej podtrzymywanych i przekazywanych kolejnym pokoleniom. Razem z nią na spotkaniu obecny był  niezwykły instrument - akordeon podarowany 33. Pułkowi przez marszałka Józefa Piłsudskiego. Instrument liczy ponad 80 lat, przez pół wieku był w rodzinie p. Danuty.  Uratowany z wojennej pożogi przez kaprala Wicika. Obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Północnego-Mazowsza w Łomży, któremu został przez rodzinę podarowany. Wciąż jest sprawny, co udowodniła Danuta Waśko, akompaniując na nim podczas wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również