2018-05-15T10:34:29+02:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Region,

Nastolatek wyłudził 100 tysięcy złotych metodą „na wnuczka”

REKLAMA
fot. KWP Radom
REKLAMA
0
0
0
Dzięki współpracy radomskich policjantów i funkcjonariuszy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymano 18-latka podejrzanego o oszustwa metodą na tzw. wnuczka. Mężczyzna już usłyszał zarzut oszustwa i decyzją sądu najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Współpraca służb zaowocowała zatrzymaniem 18-latka podejrzanego o popełnienie oszustwa metodą na wnuczka. Zatrzymany mężczyzna w październiku ubiegłego roku oszukał mieszkankę Radomia. Zadzwonił do kobiety podając się za jej syna, który potrzebuje gotówki. Kobieta przekazało oszustowi 100 tys. złotych. Po ustaleniu sprawcy tego przestępstwa mężczyzna był poszukiwany przez radomskich policjantów. Ustalili, gdzie przebywa i kiedy ma wracać. A gdy tylko pojawił się na warszawskim lotnisku został zatrzymany przez funkcjonariuszy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej i przekazany policjantom z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.

18-latek już usłyszał zarzut oszustwa, a sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy. Za przestępstwo, którego się dopuścił grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Przypominamy sposób działania sprawców w przypadku oszustw na tzw. wnuczka jest zawsze podobny albo taki sam. Oszuści zazwyczaj podają się za członków rodziny bądź bliskich znajomych. Podczas telefonicznej rozmowy proszą o pilne pożyczenie pieniędzy. Częstym motywem jest okazjonalny zakup samochodu lub mieszkania, zakup leków, pokrycie kosztów związanych ze skutkami kolizji, czy wypadku drogowego lub leczenia szpitalnego. Pamiętajmy o zachowaniu ostrożności w kontaktach z nieznajomymi. Nie przekazujmy żadnych pieniędzy obcym osobom, a o takich przypadkach natychmiast powiadamiajmy policję.

Więcej o: Radom, policja, oszust, wnuczek
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również