2018-07-10T09:39:58+02:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Powiat ostrołecki,

Nielegalny tytoń o wartości 2 milionów złotych zabezpieczono pod Myszyńcem [ZDJĘCIA]

fot. KMP w Ostrołęce
0
0
0
Aż dwie tony tytoniu bez polskich znaków akcyzy, którego czarnorynkowa wartość sięga 2 milionów złotych zabezpieczyli na terenie gminy Myszyniec funkcjonariusze ostrołęckiej policji. Do aresztu trafiły trzy osoby, którym grozi teraz nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Wykrycie nielegalnej wytwórni papierosów możliwe było dzięki śledztwu prowadzonemu przez funkcjonariuszy policji z posterunku w Myszyńcu i Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Podczas działań mundurowi ustalili, że na terenie powiatu ostrołęckiego najprawdopodobniej znajduje się nielegalna wytwórnia papierosów.

Przeprowadzenie akcji policjanci zaplanowali na koniec ubiegłego tygodnia. Funkcjonariusze weszli na teren jednej z posesji i już po chwili okazało się, że ustalenia się potwierdziły. Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych mundurowi zabezpieczyli ponad 1,7 tony tytoniu oraz niemal 140 kg krajanki tytoniowej bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Łącznie policjanci zabezpieczyli prawie 2 tony nielegalnych wyrobów. Dodatkowo została zabezpieczona maszyna do cięcia surowca.

- Po niespełna trzech godzinach do sprawy zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 47 i 56 lat, oraz 25-letnią kobietę. Zatrzymani to mieszkańcy powiatu szczycieńskiego oraz ostrołęckiego. U kobiety zabezpieczono także kilkanaście tysięcy zł gotówki – mówi aspirant Tomasz Żerański, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.

Uszczuplenie Skarbu Państwa w wyniku działań zatrzymanych osób wyniosło ponad 2 miliony złotych. Wszystkie osoby zostały zatrzymane i osadzone w policyjnym areszcie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie im zarzutów dotyczących nielegalnej produkcji wyrobów akcyzowych. Teraz grozi im kara do 5 lat więzienia oraz wysokie grzywny. Trwa także ustalanie, czy w procederze brały udział inne osoby.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również