2017-11-24T10:59:00+01:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Powiat ostrołecki,

O stanie dróg w powiecie z dyrektorem GDDKiA [ZDJĘCIA]

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
0
0
1
Najlepszy komentarz
~Edek, 00:29 25-11-2017,   -
Widać powiat bardziej zainteresowany jest obwodnicą Ostrołęki niż same miasto Ostrołęka.
odpowiedz   •   oceń :  
Z inicjatywy i na zaproszenie starosty ostrołęckiego Stanisława Kubła w czwartek 23 listopada w Starostwie Powiatowym w Ostrołęce odbyło się spotkanie z Marianem Gołosiem, dyrektorem Generalnej Dyrekcji  Dróg Krajowych i Autostrad oddział w Warszawie oraz Leszkiem Sekulskim,  zastępcą dyrektora oddziału ds. zarządzania drogami i mostami.

W spotkaniu uczestniczyli także wójtowie i przedstawiciele gmin, przez teren których  biegną drogi krajowe. Bo właśnie omówieniu stanu dróg oraz możliwości ich przebudowy z uwzględnieniem ścieżek pieszo-rowerowych, a w szczególności drogi krajowej nr 53 Ostrołęka-Olsztyn było ono poświęcone. Z zaproszenia skorzystali wójt gm. Czarnia Stanisław Pyśk, burmistrz Myszyńca Bogdan Glinka, wójt gm. Łyse Jerzy Ksepka, wójt gm. Kadzidło Dariusz Łukaszewski, wójt gm. Rzekuń Stanisław Godzina, wójt gm. Goworowo Małgorzata Kulesza, przedstawiciele gm. Olszewo-Borki i Lelis, radny sejmiku woj. mazowieckiego Mirosław Augustyniak. W spotkaniu uczestniczyli także pracownicy Zarządu Dróg Powiatowych w Ostrołęce, dyrektor Wydziału Komunikacji i Drogownictwa  Starostwa Powiatowego Genowefa Żebrowska i dyrektor Wydziału Geodezji, Budownictwa i Gospodarki Nieruchomościami Kazimierz Biedrzycki.

Myszyniec - Kadzidło do przebudowy

Spotkanie  z dyrektorami GDDKiA zaowocowało przede wszystkim potwierdzeniem, że gruntownie przebudowana zostanie droga krajowa nr 53 Myszyniec-Kadzidło w ramach Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych. To droga, na której natężenie ruchu jest bardzo duże, jest w fatalnym stanie.  Inwestycja planowana jest na lata 2018-2023. Rozbudowa będzie polegała nie tylko na poprawie stanu drogi i jej geometrii, ale też na doposażeniu w zatoki, ścieżki rowerowe, lewoskręty z zatok. Ponadto  powstanie ścieżka rowerowa łącząca Kadzidło z Dylewem. Zostanie też wybudowany lewoskręt na wysokości zakładu JBB2.

- Ogromnie się cieszę, że przebudowana zostanie DK 53, jej najgorszy odcinek Myszyniec-Kadzidło. Wielokrotnie ze starostą o tę drogę zabiegaliśmy zabiegaliśmy.  Nie ma sensu jej doraźnego remontowania, bo to wskrzeszanie umarłego - mówił burmistrz Bogdan Glinka.  - Bardzo czekaliśmy na ten podpis w ministerstwie.

Kolejną ważną inwestycją, o której mówił dyrektor Marian Gołoś, jest rozbudowa drogi Myszyniec Stary-Myszyniec (do granicy województwa). Ta droga także zostanie przebudowana i doposażona w zatoki, ścieżki rowerowe, lewoskręty z zatok.  Ponadto z zadań obecnie realizowanych  na drogach krajowych dyrektor  wymienił  budowany chodnik w Nożewie (300 m).  - W tym roku na pewno go nie skończymy, ale prace przygotowawcze zostaną wykonane i do czerwca  2018 r.  powstanie - zapewnił dyrektor Leszek Sekulski. Planowany jest też w przyszłym roku  na tej trasie, Dzierżenin-Nożewo, ciąg pieszo-rowerowy o dł. 800 m. - W trakcie robót jest wymiana nawierzchni na ponad trzykilometrowym odcinku Obierwia- Szwendrowy Most.  W tym roku jeszcze planujemy remont  na odcinku o długości 1,07 km:  Olszewo-Borki do granicy miasta - wymienił zadania Generalnej Dyrekcji, uwzględnione w Programie  Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych.

Głos z gmin

Spotkanie było także doskonałą okazją do tego, by swoje potrzeby drogowe na krajówkach mogli zgłosić wójtowie.  I skwapliwie z tej możliwości korzystali. Dyrektor Gołoś kilkakrotnie zapewnił o swojej otwartości  na wszelkie sugestie. Przypomniał, że GDDKiA ma możliwość zawierania tzw. umów utrzymaniowych, wielobranżowych, w ramach których mogą być realizowane lokalne roboty, takie, które nie wymagają dokumentacji, a jedynie zgłoszenia robót. W takich przypadkach prosi samorządy o kontakt z kierownikiem rejonu drogowego. - Zachęcam do intensywnego działania. W ramach tych umów  są środki finansowe, z których możemy korzystać na bieżąco.

Dyrektor Gołoś namawiał też gminy do zawierania porozumień z GDDKiA, choćby  w przygotowaniu dokumentacji, bo jak podkreślał, łatwiej wówczas przekonać decydentów w ministerstwie infrastruktury .

Starosta Stanisław Kubeł pytał o szansę po na przebudowę  pozostałego odcinka drogi 53, Kadzidło-Ostrołęka, po realizacji zadania  Myszyniec-Kadzidło

- Na dziś nie ma go w Planie Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych.  Musiałby zostać dodatkowo do niego wprowadzony. Oczywiście, mając w programie budowy dróg krajowych obwodnicę Ostrołęki, która połączy drogę 61 z 53, to zostanie właśnie wspomniany  fragment drogi nr 53 i z pewnością będziemy chcieli  go przebudować. Jesteśmy otwarci na punktowe zmiany. Zadania w ramach poprawy bezpieczeństwa z wymianą nawierzchni będą wykonywane, natomiast to nie rozwiązuje w całości  problemu. Jeżeli gm. Olszewo-Borki i Lelis zawrą z nami porozumienia, tak jak gm. Kadzidło, to jesteśmy  gotowi takie mniejsze zadania włożyć do planu likwidacji, o ile samorządy  mają gotowe dokumentacje.  Zawsze na koniec roku  zostają w budżecie Generalnej Dyrekcji środki z dużych zadań, które nie zostały rozstrzygnięte.  Wtedy wybudowanie chodnika czy  skrzyżowania to kwestia miesiąca bądź dwóch. Jesteśmy przygotowani na takie realizacje - tłumaczył Leszek Sekulski. A dyrektor Marian Gołoś to potwierdził: - Pozostaje  kwestia czy znajdziemy wykonawcę robót i czy pogoda na nie pozwoli. Dlatego warto trzymać gotową dokumentację w szufladzie. Chciałbym na to państwa uczulić. Wiem, że gminy borykają się z brakiem pieniędzy, ale myślę, że w przypadku wykonania projektów - do dźwignięcia. Zwłaszcza, że jeśli zajdzie potrzeba pozyskania gruntów, to my, jako zarządca drogi za ten grunt zapłacimy - zapewnił. -  Nie będzie to obciążało dodatkowo budżetu gminy.

Namawiam do zawierania porozumień

- Dlaczego tak bardzo namawiamy do zawierania  porozumień - kontynuował. - Jest nam wówczas łatwiej, jako zarządowi drogi,  rozmawiać z decydentami, z ministerstwem, podnosząc, że lokalna społeczność jest zaangażowana. Nie ważne czy jest to kwota 5 tys. zł, 100 czy 200 tys. zł. Ważny jest sam fakt. Porozumienie jest zobowiązaniem obu stron. Zarządu drogi, jakim jest Generalna Dyrekcja Dróg i samorządu. Tym argumentem operujemy. Mianowicie, że gmina, w ramach swojego znacznie skromniejszego budżetu się wywiązała z zobowiązania, więc my również powinniśmy. I ta formuła, póki co skutkuje - przekonywał. - Mamy argument w negocjacjach. Nie muszę mówić, że decyzje nie zapadają u nas. My przygotowujemy i przekazujemy programy. Jednak przy podejmowaniu decyzji przez ministra, argument współpracy jest bardzo ważny. Stąd nasza prośba o nią i zaangażowanie się finansowe.  Nie dlatego, że nie mamy w budżecie  pieniędzy na dokumentację, bo to nieprawda. Dla nas to są niewielkie koszty w inwestycji.

Wśród problemów zgłoszonych przez samorządowców znalazło się skrzyżowanie w Myszyńcu (wlot drogi 614, na Chorzele). - Bardzo się korkuje, jest tam trudny wyjazd. Widziałbym w tym miejscu rondo, ale czy to będzie możliwe? - pytał Bogdan Glinka, który przyznał, że skrzyżowanie zostało wyłączone z projektu przebudowy.

- Jesteśmy skłonni uzgodnić takie rozwiązanie tego włączenia, które będzie możliwe technicznie, terenowo i poprawnie ruchowo - zapewnił dyrektor Gołoś. - Trzeba rozmawiać. Drogi przecież muszą być przede wszystkim być funkcjonalne. W razie problemów, pomożemy. Jeśli projektant przyjedzie do GDDKiA,  dopracuje szczegóły. Urzędnicy  pomogą merytorycznie. Apeluję o to i namawiam - powtarzał na spotkaniu w starostwie dyrektor Gołoś.

Za dotychczasową dobrą współpracę z GDDKiA dziękowała  w imieniu wójta gm. Olszewo-Borki sekretarz Aneta  Gutowska-Grucelska.

-  Bardzo cieszy nas to, że w końcu zrealizowany będzie odcinek w Nożewie, chociaż dopiero  w przyszłym roku. Natomiast w zakresie poprawy bezpieczeństwa na drodze nr 53 mamy postulat, by GDDKiA wzięła pod uwagę w swoich założeniach poprawę warunków dla pieszych i rowerzystów, czyli chodniki, ścieżki rowerowe, zjazdy czy skrzyżowania z naszymi drogami, gminnymi.  I jeszcze kwestia tzw. bisówki w Antoniach, przy szkole podstawowej. Były podejmowane przez Generalną Dyrekcję działania w tym rejonie, ale chcielibyśmy ich kontynuacji. Jesteśmy skłonni zawrzeć porozumienie i partycypować w kosztach przygotowania dokumentacji technicznej na zatoki, chodniki - zadeklarowała.

Sekretarz pytała także czy Generalna Dyrekcja byłaby zainteresowana budową ścieżki rowerowej wzdłuż drogi 53 z Olszewa-Borek do Ostrołęki - wykupem gruntów i samym zadaniem, gdyby gmina przygotowała projekt.

- Bylibyśmy zainteresowani, też dostrzegamy problem komunikacji pieszo-rowerowej w kierunku Ostrołęki - odpowiedział dyrektor Sekulski. - Możemy podpisać porozumienie z gminą. Będziemy wówczas  oczekiwać dokumentacji. I w podobnym tonie odpowiedział w spawie  zadania w Antoniach.

Obwodnica Ostrołęki czeka  na podpis ministra

Wśród wszystkich uczestników spotkania wyraźne zainteresowanie wzbudziły słowa dyrektora Mariana Gołosia o obwodnicy Ostrołęki. Prosili o szczegóły, przebieg, czy plan uwzględnia budowę przeprawy mostowej, bo remont starego mostu nie zmniejszy natężenia ruchu, zwłaszcza tego ciężkiego. Sekretarz gm. Olszewa-Borek pytała też o obwodnicę Pułtuska, na jakim etapie jest jej  realizacja.

- Przetarg został rozstrzygnięty, podpisałem umowę na realizację tej inwestycji - opowiedział dyrektor Gołoś. - Rozpoczęły się prace projektowe. Trwa formalna procedura, łącznie z uzyskaniem decyzji środowiskowej. Natomiast jeśli chodzi o Ostrołękę, przygotowaliśmy program inwestycyjny. W tej chwili znajduje się on w ministerstwie, gotowy do podpisania. Jeżeli minister podpisze program inwestycyjny na budowę obwodnicy Ostrołęki, to ruszamy z przetargiem -  mówił Marian Gołoś. Pytany o jej przebieg, tłumaczył: - Program, który przygotowaliśmy zakłada zarówno wariantowanie,  wariant północy i wariant południowy.

- Ze względów komunikacyjnych, przynajmniej dla Generalnej Dyrekcji, korzystny jest wariant północny. Cały tranzyt wyprowadzając z miasta. W zakresie uzyskania decyzji środowiskowej, projektant ma wziąć pod uwagę także wariant południowy. Wówczas jednak nie byłby rozwiązany problem tranzytu, który idzie drogą 53 - tłumaczył Leszek Sekulski. Zaś dyrektor Gołoś dodał: - Nie przywiązywałbym się jednak do rozwiązań, które były dawniej przygotowane. Owszem, są  pomocne, ale nie obowiązują. Projektant może wskazać zupełnie inne przebiegi. Trafią one do konsultacji i dopiero wówczas wspólnie ustalimy preferowany przebieg. A ostateczny zamknie decyzja środowiskowa. To dopiero otwarta droga - mówił dyrektor.

Niebezpieczne skrzyżowanie w Kadzidle

Małgorzata Kulesza, wójt gm. Goworowo pytała m.in. czy przy okazji rozbudowy drogi  nr 60 Różan-Czernie, GDDKiA planuje lewoskręt na Jemieliste. I takie zapewnienie usłyszała.

Z kolei problem niebezpiecznego skrzyżowania w Kadzidle, drogi krajowej z tą w kierunku Łysych wywołał Jerzy Ksepka, czym poczuł się dotknięty, wywołany do odpowiedzi przez wójta z sąsiedniej gminy, Dariusz Łukaszewski. Zapewnił, że gmina Kadzidło wywiązała się ze wspólnego przedsięwzięcia inwestycyjnego z powiatem i gm. Łyse.

- Przebudowa skrzyżowania należy do GDDKiA, więc mam nadzieję, że w projekcie, który będzie przygotowany na rozbudowę drogi Myszyniec-Kadzidło, to skrzyżowanie znajdzie się  w centrum zainteresowania Generalnej Dyrekcji.

Starosta Stanisław Kubeł, naświetlając dyrektorowi Gołosiowi problem,  wspomniał, że  nasili się on jeszcze, gdy Powiat Ostrołęcki zakończy w przyszłym roku  cały 35-kilometrowy odcinek Kadzidło-Łyse-Łączki. To nie tylko trasa ciężarówek do zakładu  JBB w Łysych, ale coraz popularniejsza droga na Mazury. I także postulował wprowadzenie przebudowy kolizyjnego skrzyżowania do opracowania  dokumentacji projektowej przebudowy drogi K 53.

- Jeżeli będziemy przygotowywać szczegółowe rozwiązania, z pewnością będą one jeszcze konsultowane i nie pominiemy tych problemów, o których mowa - zapewnił dyrektor Marian Gołoś.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Edek, 00:29 25-11-2017,   -
Widać powiat bardziej zainteresowany jest obwodnicą Ostrołęki niż same miasto Ostrołęka.
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również