2017-09-11T09:23:38+02:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Ostrołęka,

O wypadku, którego nie było w „Magazynie Ekspresu Reporterów” [WIDEO]

REKLAMA
fot. kadr z programu
REKLAMA
0
0
4
W ubiegłym roku w miejscowości Błędowo, kilkadziesiąt kilometrów od Ostrołęki doszło do wypadku, w którym poszkodowany został emerytowany kurator sądowy. W niewyjaśnionych okolicznościach sądowe akta sprawy zniknęły. Sąd i prokuratura twierdzą, że żadnego wypadku nie było. Dlaczego? Bo sprawczyni to przybrana córka miejscowego policjanta. Bulwersujący reportaż opisujący szczegółowo sprawę wyemitowany został w programie „Magazynie Ekspresu Reporterów”

Do wypadku opisywanego w „Magazynie Ekspresu Reporterów” doszło w ubiegłym roku w miejscowości Błędowo (gmina Baranowo). Według oficjalnych dokumentów sporządzonych na miejscu przez funkcjonariuszy policji, młoda kobieta kierująca autem osobowym na skrzyżowaniu z drogą podporządkowaną wyprzedziła kierującego skuterem starszego mężczyznę, a następnie skręcając w prawo zajechała mu drogę. Pomiędzy pojazdami doszło do kolizji, w wyniku której poszkodowany mężczyzna doznał obrażeń. Miał wstrząśnienie mózgu oraz złamaną rękę, bark i obojczyk. Sprawczyni kolizji, zatrzymała się kilkadziesiąt metrów dalej, spytała jak czuje się poszkodowany a następnie odjechała z miejsca zdarzenia.

- Ani pogotowie nie udzieliło mi pomocy ani policja. A sprawczyni dała nogę – mówi w reportażu Adam Mikołajczyk, poszkodowany w wypadku mężczyzna. Kilka godzin później trafił on na szpitalu oddział ratunkowy, gdzie po wykonanych badaniach stwierdzono u niego poważne obrażenia. Doznał m.in. wstrząśnienia mózgu, złamana ręki, barku i obojczyka. Pan Mikołajczyk spędził w szpitalu łącznie siedem dni.

Niestety według śledczych z prokuratury a także sądu wypadek, w którym Adam Mikołajczyk został potrącony przez „osobówkę” nigdy nie miał miejsca. W niewyjaśnionych okolicznościach zniknęły sądowe akta sprawy. Zdaniem poszkodowanego odpowiedzialny za to jest ojczym sprawczyni, funkcjonariusz miejscowej policji. Miał on odwiedzić poszkodowanego w szpitalu i próbować zastraszyć.

Bulwersującą sprawę opisał w swoim reportażu Paweł Kaźmierczak. Materiał wyemitowany został na antenie TVP 2 w programie „Magazyn Ekspresu Reporterów”. Reportaż zatytułowany "Coś się stało" znaleźć można TUTAJ.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Polak , 12:00 11-09-2017,   -
Tak działa polska sprawiedliwość co myśli że jest policjantem to może wszystko bym was usadził nagłośnić sprawę TVN wszystkie telewizję dzwońcie ludzie do sądu i sie pytajcie gdzie są akta sprawy i na komendę czy po znajomości można wszystko  radził bym żeby sprawą zajął się Zbigniew stonoga on to wyjaśni i będo zwolnienia panowie policjanci
odpowiedz   •   oceń :  
~Juras , 15:35 11-09-2017,   -
Kto zna tego Mikołajczyka ten powinien wiedzieć że nie był żadnym kuratorem. On podawał się za emerytowanego policjanta a także za rzecznika prokuratury. Typowy ściemiacz. Dziwi mnie to że ani telewizja ani żaden portal nie zweryfikował podawanych przez niego informacji tylko puścili jak leci.
odpowiedz   •   oceń :  
~Zawada , 21:46 11-09-2017,   100%
Myślał że mu płazem wszystko pójdzie do łopaty takiego cwaniaka a jeszcze to reszte co mu pomagali w tym mataczeniu i fałszowanie papierow
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 08:41 12-09-2017,   -
Jak niebylo w magazynie to gdzie był?
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Zawada , 21:46 11-09-2017,   100%
Myślał że mu płazem wszystko pójdzie do łopaty takiego cwaniaka a jeszcze to reszte co mu pomagali w tym mataczeniu i fałszowanie papierow
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również