2018-07-13T10:00:17+02:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Ostrołęka,

Ostrołęka: 35-latek okradł tańczące w klubie kobiety

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
0
0
0
Dwie kobiety bawiące się w jednym z ostrołęckich klubów zostały okradzione z telefonów, podczas gdy poszły potańczyć. Telefony zostały skradzione z torebek pozostawionych przy stolikach. Złodziejem okazał się 35-letni mężczyzna, który wcześniej bacznie obserwował obie panie i gdy tylko nadarzyła się okazja, czmychnął z łupami.

23 czerwca do ostrołęckiej komendy policji zgłosiły się dwie mieszkanki naszego miasta, które zgłosiły kradzież telefonów. Kobiety oświadczyły, że poprzedniej nocy około godziny 3 nad ranem podczas zabawy w jednym z lokali rozrywkowych na terenie Ostrołęki ktoś z torebek, które pozostawiły na krzesłach ukradł im dwa telefony. Łączna wartość skradzionych przedmiotów została oszacowana na kwotę 800 złotych.

Od razu po przyjętym zgłoszeniu w sprawę zaangażowali się funkcjonariusze z dwóch ostrołęckich wydziałów: prewencji i dochodzeniowo – śledczego. W trakcie działań sprawdzali oni każdy szczegół, który mógł ich przybliżyć do ustalenia sprawcy tej kradzieży. Efektem ich działań było zatrzymanie 11 lipca na terenie Ostrołęki 35 – letniego mężczyzny. Podczas zatrzymania ostrołęczanin był kompletnie zaskoczony. Został osadzony w policyjnym areszcie.

- W trakcie czynności okazało się, że telefony zostały sprzedane już innym osobom. Jednak to nie przeszkodziło policjantom w ich odzyskaniu. Po przeprowadzonych niezbędnych czynnościach zostały one zwrócone właścicielkom. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu kradzieży, do którego się przyznał. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – mówi aspirant Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce

Niewykluczone, że osoby, które kupiły telefony również usłyszą zarzuty dotyczące paserstwa. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z ostrołęckiego wydziału dochodzeniowo – śledczego.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również