2017-09-04T14:27:24+02:00 eOstroleka.pl 2 1 2 0%
Powiat ostrołecki,

Prokuratura bada przyczyny makabrycznego wypadku pod Ostrołęką [ZDJĘCIA]

REKLAMA
fot. KM PSP Ostrołęka
REKLAMA
0
2
0
Śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach wypadku w Łęgu Przedmiejskim przejęła prokuratura. Wczoraj nad ranem w wyniku uderzenia w betonowy słup śmierć na miejscu poniosło młode małżeństwo z Warszawy. Dwie osoby, w tym najprawdopodobniej kierowca, trafiły do szpitala.

Przypomnijmy, do wypadku doszło w niedzielę nad ranem w miejscowości Łęg Przedmiejski pod Ostrołęką. Osobowy opel, za kierownicą którego siedział najprawdopodobniej 22-letni mieszkaniec powiatu, z ogromnym impetem uderzył w betonowe ogrodzenie i żelbetowy słup trakcji energetycznej łamiąc go u podstawy.

- Uderzenie było tak silne, że auto zostało rozerwane na dwie części. W wyniku odniesionych obrażeń dwie osoby podróżujące z tyłu, kobieta i mężczyzna poniosły śmierć na miejscu. Strażacy obecni na miejscu wypadku w działaniach ratowniczych wykorzystali narzędzia hydrauliczne aby wykonać dostęp do rannego kierowcy, który został wydobyty i przekazany zespołowi medycznemu. Czwarty pasażer był przytomny poza pojazdem i znajdował się pod opieką pogotowia ratunkowego. Strażacy w uszkodzonym pojeździe odłączyli akumulator i zakręcili dopływ gazu LPG. Cały teren akcji był oświetlany przy pomocy masztów oświetleniowych pojazdów pożarniczych. W akcji brały udział zastępy z JRG PSP Ostrołęka, OSP Lelis, OSP Łęg Przedmiejski oraz 2 karetki pogotowia, policja i Pogotowie Energetyczne. Akcja trwała ponad trzy godziny  mówi mł. bryg. Robert Chodkowski – oficer prasowy KM PSP Ostrołęka.

Śledztwo mające na celu wyjaśnienie szczegółowych okoliczności w jakich doszło do wypadku przejęła ostrołęcka prokuratura. Śledczy wyjaśniają m.in. czy kierowca nie znajdował się pod wpływem alkoholu czy innych środków odurzających. Podejrzewanemu o kierowanie autem 22-latkowi pobrano krew do badań Ich wyniku śledczy poznają w ciągu kilku najbliższych dni.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również