Region, 26 czerwca 2017, 12:32

Przez telefon policjant uratował życie niedoszłemu samobójcy

fot. KWP Radom
0
0
0
Oficer dyżurny garwolińskiej policji przez telefon uratował życie 29-letniemu mężczyźnie, który próbował popełnić samobójstwo. Desperata z podciętymi żyłami znaleziono w lesie.

Do zdarzenia doszło w nocy z 22/23 czerwca. Pod numer alarmowy zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że podciął sobie żyły, po czym oświadczył, że jest w lesie, lecz nie wie gdzie. Funkcjonariusze próbowali ustalić skąd dzwonił, jednak nie było to łatwe.

- Udało się tego dokonać służbie dyżurnej garwolińskiej komendy. Oficer dyżurny profesjonalnie przeprowadził rozmowę z 29-latkiem, tak by nie stracić z mężczyzną połączenia. Natychmiast na miejsce  zostały zadysponowanie służby: policja, pogotowie ratunkowe oraz straż pożarna. To właśnie dzięki tej rozmowie oraz  przy użyciu środków techniki mundurowym udało się zlokalizować przybliżone miejsce przebywania desperata. Po podaniu przybliżonej lokalizacji, młodego mężczyznę w lesie odnaleźli strażacy. Mężczyzna w chwili zdarzenie był trzeźwy. Z obrażeniami ciała został przekazany załodze pogotowia ratunkowego, a następnie przewieziony do szpitala, gdzie wraca do zdrowia – mówi asp. Sztab. Marek Kapusta, rzecznik prasowy garwolińskiej policji.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również