Polska, 17 lipca 2017, 13:49

Przyszedł na komendę z amfetaminą w kieszeni

0
0
0
Zarzut posiadania środków odurzających usłyszał 41-letni nakielanin, który został zatrzymany kiedy przyszedł do nakielskiej komendy podpisać się w książce dozorów. Mundurowi podejrzewali, że mężczyzna może mieć przy sobie narkotyki, co potwierdziło jego przeszukanie. Znaleziona przy nim amfetamina została zabezpieczona, a on sam trafił do zakładu karnego.

W miniony piątek (14.07.2017), popołudniu, do nakielskiej komendy stawił się 41-letni mieszkaniec Nakła, po to, aby podpisać się w książce dozorów, w związku z objęciem go dozorem policyjnym do prowadzonej przeciwko niemu sprawie.

Ponieważ z ustaleń mundurowych wynikało, że 41-latek może posiadać przy sobie narkotyki, zaraz po tym, jak złożył swój podpis w książce dozorów został przeszukany. Podczas tego przeszukania, w kieszeni spodni, mundurowi znaleźli 7 woreczków z białym proszkiem. Wstępne badania zabezpieczonej substancji wykazały, że w woreczkach było prawie 8g amfetaminy.

41-latek jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowych i został zatrzymany w policyjnym areszcie, ponieważ jak się okazało, sąd wydał nakaz doprowadzenia go do zakładu karnego w związku z prowadzoną przeciwko niemu sprawą. Wczoraj (15.07) mieszkaniec Nakła został przewieziony do więzienia, gdzie zgodnie z postanowieniem sądu spędzi najbliższe 3 miesiące.

Za posiadanie substancji psychotropowych mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawiania wolności. Sprawę oceni sąd, do którego niebawem zostaną przekazane materiały.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również