2012-10-06T20:15:00+02:00 eOstroleka.pl 2 1 -
Polska,

Rodziny ofiar katastrofy na posiedzeniu zespołu A. Macierewicza: Będą masowe wnioski o ekshumacje

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
W sobotę w Sejmie odbyło się posiedzenie zespołu parlamentarnego badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej, którym kieruje poseł Antoni Macierewicz. Wzięło w nim udział około 20 rodzin ofiar katastrofy.

Rodziny ofiar Smoleńska odniosły się do wydarzeń wokół ekshumacji Anny Walentynowicz i Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. Oceniały też reakcje premiera, marszałek Ewy Kopacz a także sejmowe wystąpienie Andrzeja Seremeta. Na spotkanie przybyły nawet te rodziny ofiar, które na co dzień nie uczestniczą w jego pracach m.in. Sebastian Putra, Lucyna Gągor, Joanna Racewicz, Beata Lubińska, Grzegorz Januszko.

Spotkanie rozpoczęło się od wystąpienia Janusza i Piotra Walentynowiczów oraz brata i siostrzeńca Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej. To im prokurator Andrzej Seremet zarzucił, że pomylili się w identyfikacji ciał swoich bliskich. Rodziny kategorycznie odrzuciły te oskarżenia.

Janusz i Piotr Walentynowiczowie emocjonalnie ale bardzo szczegółowo zrelacjonowali swój pobyt w Moskwie i przebieg identyfikacji. Mówili też, że w rosyjskich protokołach zabrakło informacji m.in. o ciemnoniebieskich przebarwieniach czaszki śp. Anny Walentynowicz, których obecność zaskoczyła nawet polskich biegłych wykonujących sekcję zwłok po ekshumacji. Walentynowiczowie stwierdzili, że ciała zostały zniszczone po identyfikacji.

Również bliscy Teresy Przyjałkowskiej-Walewskiej są pewni, że ciało rozpoznali właściwie. Potwierdzili, że pierwsze okazane im ciało rozpoznali bez wahania jako ciało Anny Walentynowicz. Również oni zapamiętali, że nie miało ono praktycznie żadnych uszkodzeń.

Z kolei Beata Gosiewska, wdowa po Przemysławie Gosiewskim, stwierdził, że ekshumacja jej męża potwierdziła jego tożsamość, ale też ujawniła skalę nieprawidłowości rosyjskich sekcji, które określiła jako „barbarzyństwo”.

Jeszcze ostrzejszą ocenę wydarzeń przedstawił Dariusz Fedorowicz, brat tłumacza Lecha Kaczyńskiego, Aleksandra Fedorowicza.

Oświadczył też, że nie przyjmuje wygłoszonych w Sejmie przeprosin premiera Donalda Tuska i marszałek Ewy Kopacz. - Chciałbym podziękować premierowi za przeprosiny. Premier oświadczył,że bierze na siebie pełną odpowiedzialność. Jaka to jest odpowiedzialność? Premier odpowiedzialny powinien podać się do dymisji.

Andrzej Melak przypomniał natomiast, że ciało brata, które mu okazano nosiło już ślady sekcji. Zdaniem Melaka rodziny powinny złamać prokuratorski zakaz ujawniania akt śledztwa.

Syn Krzysztofa Putry potwierdził, że na własne uszy słyszał informację o tym, że w Polsce nie będzie można otwierać trumien. Padła na spotkaniu z rodzinami 11 kwietnia.

Opowiedział też o okolicznościach identyfikacji swojego ojca. Najpierw z bratem musiał obejrzeć zdjęcia wszystkich ofiar. Nie znalazł na nich ojca. Dopiero potem przedstawiono im listę na której znajdowały się nazwiska wstępnie zidentyfikowanych ciał.

Według Putry, w Moskwie przy identyfikacjach panował chaos i bałagan. Urzędnicy starali się być pomocni ale często nie wiedzieli co robić. Psycholodzy mdleli przy okazywaniu ciał, a Tomasz Arabski stał blady pod ścianą i nie wiedział co robić.

Jadwiga Gosiewska, matka Przemysława Gosiewskiego - sformułowała dramatyczny apel. - Zróbmy coś, zacznijmy działać. Nasi bliscy, mój syn, prezydent zasługują na to, by ci którzy nie dopełnili obowiązków, zostali ukarani - mówiła.

Dariusz Fedorowicz we wspólnym oświadczeniu zapowiedział, że rodziny będą masowo występować z wnioskami o kolejne ekshumacje i badania sekcyjne. - Nie po to, aby sprawdzić, kto został pochowany, ale, by uzyskać miarodajny materiał dowodowy co do przebiegu katastrofy i przyczyn śmierci naszych bliskich - argumentował.

Fedorowicz zapowiedział też, że rodziny będą uprawomocniać swoich przedstawicieli prawnych do reprezentowania przed prokuraturą i sądami. Powtórzył wniosek, by do badań ciał ofiar katastrofy smoleńskiej dopuszczani byli międzynarodowi eksperci.


[źródło: wPolityce.pl / Niezależna.pl]
Zobacz również