2017-11-07T13:57:51+01:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Ostrołęka,

Skradzione auto z gminy Rzekuń odnalezione

REKLAMA
REKLAMA
0
0
0
Szybkie i skuteczne działania ostrołęckich kryminalnych pozwoliły na odzyskanie dostawczego Iveco, który w ubiegłym miesiącu wraz z narzędziami o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych został skradziony z terenu powiatu. Pojazd wraz z narzędziami powrócił już do prawowitego właściciela.

Informacja o kradzieży pojazdu dostawczego Iveco została przekazana ostrołęckim policjantom na początku października. Właściciel zgłaszał, że pojazd został skradziony z jego posesji znajdującej się na terenie gm. Rzekuń. W pojeździe znajdowały się elektronarzędzia o wartości blisko 35 tys. złotych, a łączna wartość strat została wyceniona przez właściciela na kwotę około 50 tys. złotych.

Po otrzymanym zgłoszeniu sprawą szybko zajęli się policjanci z ostrołęckiego Wydziału Kryminalnego, którzy prowadzili żmudne, ale konieczne czynności ukierunkowane na odzyskanie pojazdu i jego ładunku oraz zatrzymanie sprawcy tej kradzieży. Policjanci badali różne wątki, a ustalenia wskazywały na to, że auto może znajdować się już poza granicami Ostrołęki.

- Ustalenia poczynione przez kryminalnych okazały się słuszne. Wczoraj wieczorem policjanci odzyskali skradziony samochód. Znajdował się on na tyłach jednej ze stacji paliw w Warszawie. W trakcie działań zostały odzyskane również elektronarzędzia, które były niezbędne właścicielowi auta do prowadzenia działalności gospodarczej. Policjanci po wykonaniu niezbędnych czynności przekazali pojazd wraz z elektronarzędziami właścicielowi - informuje mł. asp. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Również wczoraj na terenie Zgorzelca podejrzewany o tą kradzież mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego. Niebawem odpowie on za swoje postępowanie przed sądem.

Przestępstwo kradzieży zgodnie z obowiązującym kodeksem karnym jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również