2018-08-09T11:20:00+02:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Polska,

Szybka pożyczka - o czym pamiętać, zanim podpiszemy umowę?

0
0

Brak pieniędzy może nas zaskoczyć w różnych, najczęściej niespodziewanych, momentach. W takiej sytuacji nie mamy zbyt dużo czasu do namysłu, szukamy możliwości, aby szybko to zmienić. Najczęściej korzystamy z oferty chwilówek. Warto wiedzieć, co sprawdzić przed zaciągnięciem tego zobowiązania.

Czytajmy umowy!

To bardzo ważne, bo można wpakować się w tarapaty, czyli zadłużyć się na niebezpiecznie wysoką kwotę, którą trudno spłacić. A to niestety realne, bo jak pokazują różne badania aż 1/3 pożyczkobiorców nie zapoznaje się zapisami umowy przed jej podpisaniem. A to najprostsza droga do tego, aby nieuczciwe firmy (jest ich coraz mniej, ale ciągle można spotkać) wymyślały dziwne, niekorzystne dla klientów, zasady, jak umowa przedwstępna czy zawyżone oprocentowanie. Często więc obowiązuje tu powiedzenie “mądry Polak po szkodzie”, a przecież nie musi tak być, łatwo można uniknąć kłopotów. Jak? O tym w dalszej części artykułu.

Czy firma jest wiarygodna?

To jedna z pierwszych rzeczy, jaką należy sprawdzić. Czy firma rzeczywiście zasługuje na nasze zaufanie? Przekonamy się o tym, sprawdzając najważniejsze informacje w wiarygodnych źródłach, przede wszystkim, czy wybrany przez nas pożyczkodawca figuruje w KNF i KRS oraz CEIDG. Możemy też analizować jej status na własną rękę, na przykład przeglądając zaufane strony internetowe, jak https://www.czerwona-skarbonka.pl/wszystkie-chwilowki/, gdzie znajdziemy ważne  informacje. Sprawdzajmy też fora internetowe i pytajmy tam o opinie inne osoby. Również czytanie blogów o tematyce finansowej to rekomendowane rozwiązanie. Dobrą opcją będzie też zdanie naszych znajomych, którzy korzystali z takich usług. Taka wiedza z pierwszej ręki jest nieoceniona. Zasada jest tu prosta: im więcej będziemy wiedzieć, tym lepiej dla nas.

Policzmy wszystko dobrze

Podpisując umowę, wyrażamy zgodę na zaproponowane nam warunki, czyli przede wszystkim, ile wyniesie oprocentowanie. Każdy podmiot, który pożycza pieniądze, ma obowiązek poinformować pożyczkobiorcę o tym, jak to będzie wyglądać. Do tego też sprawdzajmy dodatkowe koszty oraz tak zwane RRSO, czyli rzeczywistą roczną stopę oprocentowania. Ten wskaźnik mówi nam o całkowitym koszcie udzielanej chwilówki, mamy więc tu uwzględnione wszystko, a więc także odsetki i opłaty przedwstępne.

Umowa - najważniejsza lektura

Zapomnijmy o wszystkim, co dotychczas czytaliśmy, bo teraz powinniśmy się tylko skupić na zapisach umowy. Bądźmy krytyczni i dociekliwi, nie wierzmy w każde słowo pracownika, zawsze je zweryfikujmy, jeśli czujemy, że coś jest nie tak. Umowa zawiera najważniejsze informacje, przede wszystkim na temat udzielanej kwoty pożyczki, jej spłaty i ewentualnych konsekwencji, gdy nie zdążymy spłacić zobowiązania. Poza tym analizując umowę, musimy zwrócić uwagę na to, jakie jest oprocentowanie pożyczki, czy występują opłaty wstępne i inne dodatkowe zobowiązania.

Coś niejasnego - pytajmy, a jak nie rozumiemy…

...nie podpisujmy. To właściwie podstawowa zasada, która uchroni nas przed poważnymi konsekwencjami. Jeśli bowiem czegoś nie rozumiemy, a wyjaśnienia pożyczkobiorcy nic nie dają, lepiej sobie odpuścić. Jak już podpiszemy, mimo że nie wiedzieliśmy dokładnie, czy wiemy, co jest grane, to nikt później nie będzie słuchał naszych tłumaczeń, że nie byliśmy pewni. Podpisane, przyklepane, wchodzi w życie.

Pamiętając o tych wszystkich punktach, możemy być pewni, że zaciągnięta przez nas pożyczka nie stanie się niepotrzebnym obciążeniem, a będzie dokładnie tym, czym ma być - finansową pomocą.

Więcej o: