2018-08-22T12:08:00+02:00 eOstroleka.pl 2 1 14 57.1%
Ostrołęka,

TYLKO U NAS: Mariusz Mierzejewski w szczerym wywiadzie - o odejściu z PiS, biznesie i planach politycznych

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
8
6
47
Mariusz Mierzejewski odszedł z Prawa i Sprawiedliwości kilka miesięcy temu. Po raz pierwszy od tego czasu publicznie zabiera głos i wyjaśnia, dlaczego zdecydował się odejść z partii, w której spędził ostatnie 12 lat. Mówi także o swoich planach na przyszłość, także tych związanych z polityką. Zapraszamy do lektury.

eOstroleka.pl: Szerokim echem odbiło się pana odejście z partii Prawo i Sprawiedliwość. Dziś możemy chyba już oficjalnie powiedzieć, że nie jest pan członkiem partii?
Mariusz Mierzejewski: Tak, zrezygnowałem z członkostwa w partii w maju tego roku, choć od wielu miesięcy współpraca nie układała się najlepiej. Sytuacja nie poprawiała się, stąd sformalizowałem swoje odejście.

Jaki był powód opuszczenia przez pana partii PiS?
Jak dwanaście lat temu wstępowałem w szeregi Prawa i Sprawiedliwości, miałem głowę pełną idei i wydawało mi się wtedy, że zbierze się grupa ludzi, która będzie chciała wspólnymi siłami budować nową rzeczywistość opartą na zasadach, na tytułowym prawie i sprawiedliwości. To dla mnie wydawało się dobrym kierunkiem. Jednak nie zawsze dobre doświadczenia funkcjonowania w rzeczywistości partyjnej uzmysłowiły mi jedną kwestię: jeżeli ktoś skupia się na samorządzie, powinien być wierny mieszkańcom i przed nimi odpowiadać, dbać o ich interesy. W partiach politycznych nie zawsze tak jest.

A konkretnie?
Miałem takie poczucie, iż pomysły, które mam oraz zaangażowanie, jakie przejawiałem w pewnym momencie stawały się niewygodne dla części działaczy PiS. Kilka razy się rozczarowałem i z perspektywy czasu twierdzę, że wśród takich polityków ciężko szukać przyjaciół.

Mówi pan o ostrołęckim środowisku PiS?
Myślę, że to odnosi się do każdej miejscowości, natomiast Ostrołęka jest miejscem, w którym na co dzień żyjemy i możemy obserwować te zjawiska, to nas dotyczy. Nie chodzi o konkretną partię, ale w takich strukturach interesem nadrzędnym będzie przede wszystkim utrzymanie władzy. To będzie determinować wszystkie działania.

Natomiast przez wiele lat pan był w PiS i wtedy to panu nie przeszkadzało?
Odkąd funkcjonuję w przestrzeni publicznej, działam w różnych organizacjach. Społecznych, patriotycznych, politycznych. Pomagam osobom, wspieram kluby sportowe i stowarzyszenia działające na rzecz przedsiębiorców. Być może to kwestia spojrzenia na rzeczywistość, że staram się wychodzić poza sferę obowiązków zawodowych. Utożsamiałem się z PiS, kiedy ta partia była w opozycji, kiedy z tytułu działania na jej rzecz raczej nie można było spodziewać się wielkich korzyści. A odchodzę w momencie, gdy apanaże i wpływy są najmocniejsze. Jeżeli ktoś chce przyszyć mi łatkę koniunkturalisty czy osoby chcącej korzystać z przynależności partyjnej, to moje decyzje temu przeczą.

Nie da się jednak ukryć, że był pan kojarzony ze stanowiskami. Basen, ratusz, MOSiR...
To prawda, że w samorządzie miasta miałem przed sobą wyzwania. Pracowałem w ratuszu, pełniłem funkcję dyrektora Parku Wodnego. To ciekawe doświadczenia w moim życiu. Wydaje mi się, że każdą funkcję jaką pełniłem, wykonywałem najlepiej jak się dało. Zawsze starałem się z szacunkiem traktować pracowników. Podam tylko przykład basenu, któremu szefowałem przez kilka lat. Biorąc pod uwagę kontekst zakładu budżetowego i specyficznej misji tego podmiotu, to wyniki były przyzwoite. Przez pierwsze trzy lata wyposażaliśmy ten obiekt, a mimo tego dotacja spadła z 1,3 mln do 1,2 mln, przychody mieliśmy na poziomie 3 milionów złotych rocznie. Natomiast z tego co mi wiadomo, teraz dotacja miejska na park wodny jest o kilkaset tysięcy złotych większa.

Nie pracuje pan już także w ratuszu. Dlaczego?
Tak, zdecydowałem się na rezygnację z pracy w Urzędzie Miasta. Odniosłem wrażenie, że moja obecność w ratuszu jest "nie na rękę" kilku osobom. Natomiast z wielkim sentymentem będę wspominał współpracowników z ratusza. Uważam, że pracuje tam wiele kompetentnych osób, ale często są oni niedoceniani.

Czym się pan obecnie zajmuje?
Obecnie rozwijam własną firmę, a w tej chwili to już kilka firm. Działam na rynku budowlanym, deweloperskim, ale też gastronomicznym. Szczęśliwie dla mnie, podjąłem kilka dobrych decyzji, które poskutkowały sukcesami.

Pytamy również o działalność polityczną, bo ostatnie doniesienie medialne wskazują,że na tym polu będzie pan aktywny.
Jak wcześniej mówiłem, zawsze byłem obecny w przestrzeni społecznej. Jako obywatel i patriota uważam, że każdy powinien się angażować w życie lokalnej społeczności, także brać udział życiu politycznym, działaniu na rzecz mieszkańców. Występując z partii, nie zwalniam się z tego obowiązku. Szczególnie teraz, kiedy grupa młodych, ambitnych ludzi z Jakubem Frydrykiem na czele, tworzy ruch obywatelski, pozwalający na wprowadzenie świeżego tchnienia w samorządzie.

Czyli potwierdza pan, że będzie współpracował z ruchem Bezpartyjne Miasto?
Tak, współpracuję z tym ruchem obywatelskim, to nie jest tajemnica. Tyle, że chciałbym zdementować kłamstwa medialne, jakby był to "mój komitet", jakbym był jego pomysłodawcą. Projekt został stworzony przez Jakuba Frydryka, który po moim odejściu z PiS zaprosił mnie do współpracy. Obecnie jestem osobą bezpartyjną, więc uważam, że to odpowiednie środowisko dla mnie.

Dlaczego akurat Bezpartyjne Miasto?
Zobaczyłem, że działa tam wielu mądrych ludzi, którzy mają pomysł na Ostrołękę i chcą aktywnie pracować nad wcielaniem ich w życie. Jest też wiele młodych osób, które nie są obarczone cynizmem, a ich energia jest motorem napędowym dla nas wszystkich. Dzięki temu sam odzyskałem wiarę w to, że można działać i stworzyć z Ostrołęki miasto naszych marzeń, w którym godnie żyć będą nasze dzieci.

Czy uważa pan, że Bezpartyjne Miasto ma szansę na zaistnienie na lokalnej scenie politycznej?
Wierzę w to nie tylko ja. Wiele osób, które znam, uważają, że ten pomysł ma sens. Są to ludzie z wielu grup społecznych, także nie związani z samorządem. Nauczyciele, lekarze, prawnicy, ale też zwykli mieszkańcy - spotykałem się już z wieloma wyrazami uznania, przekazuję je Jakubowi Frydrykowi. Dlatego jestem przekonany, że ten projekt naprawdę odniesie sukces.

Mówił pan o zaproszeniu do działania od Jakuba Frydryka. Według pana to dobry kandydat na prezydenta miasta?
Jak najbardziej, a mogę to powiedzieć z pełnym przekonaniem, gdyż znam go od wielu lat. Jakub to młody człowiek, z chęcią do działania. Potwierdza to swoją aktywnością w pracy zawodowej, w działalności społecznej czy charytatywnej. Pomaga ludziom, nie oglądając się na korzyści. Wiem, że jako prezydent byłby otwarty na wszystkich, chętny do pomocy. Myślę, że takie podejście przyda się w samorządzie, zarówno w relacjach wewnętrznych, jak i tych z mieszkańcami. Najważniejsze, że Jakub Frydryk chce słuchać ludzi i pomagać.

Czy pan wystartuje w wyborach? Na przykład do rady miasta?
Otrzymałem taką propozycję, ale nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji. Jeżeli się zdecyduję, to na pewno nie zrobię tego dla pieniędzy czy stanowisk. Mam za co żyć, moje przedsiębiorstwa prężnie się rozwijają. Jednakże w Ostrołęce mamy sporo do zrobienia i ta perspektywa skłania mnie ku pracy nie tylko dla siebie, ale i dla mieszkańców miasta.

W takim razie czego Panu życzyć?
Mi zawsze można życzyć zdrowia, bo ono jest najważniejsze. Natomiast ja osobiście życzyłbym sobie i mieszkańcom Ostrołęki, byśmy mogli żyć w mieście przyjaznym dla każdego.

Dziękujemy za rozmowę.
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Gość, 20:39 21-08-2018,   67%
Słuszna decyzja.  Powodzenia
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:48 21-08-2018,   62%
Mariusz to szczery i porządny człowiek. Szkoda że PiS go tak stłamsił. Jak nie kraczesz tak jak oni to nie istniejesz. W partii nie ma miejsca na własne zdanie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Janusz, 20:59 21-08-2018,   50%
I za przeproszeniem to ma być ta nowa jakość w polityce. Te całe bezpartyjne miasto to wielka ściema widzę.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:01 21-08-2018,   60%
@~Janusz Janusz nie płacz od października masz wakacje
odpowiedz   •   oceń :  
~Do Janusz, 21:04 21-08-2018,   30%
takich ściem jak ty jest za dużo w polityce ....
odpowiedz   •   oceń :  
~Motyl, 21:08 21-08-2018,   47%
Ha ha ha ha ha o k...a ale popelina aż mdli, a i nie piszcie sami sobie takich słodkich komentarzy.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:11 21-08-2018,   54%
#KotowskiOut POWODZENIA!
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:11 21-08-2018,   60%
Mierzejewski jest dowodem na to że albo jesteś w PIS albo nie pracujesz w urzędzie. Każdy to wie ale teraz to już pewne!
odpowiedz   •   oceń :  
~Konserwa, 21:29 21-08-2018,   59%
Zero konkretów. Było źle, nie byłem doceniany. Panie Mariuszu, dlaczego? Jak ? Bo tak.
odpowiedz   •   oceń :  
~Konserwa, 21:30 21-08-2018,   62%
@~Konserwa Abstra***ąc, nie ma bezpartyjnych byłych partyjniakow.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:46 22-08-2018,   0%
@~Konserwa W takim razie w tych wyborach wybór na prezydenta jest tylko jeden: JAKUB FRYDRYK! Pozostali to byli lub obecni partyjniacy
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:33 21-08-2018,   47%
Jakkolwiek by to nie brzmiało trzeba odsunąć pis od władzy. To kolejny przykład ku temu
odpowiedz   •   oceń :  
~Ostrołęczanin, 21:36 21-08-2018,   46%
Powodzenia Panie Mariuszu. Dla mnie byl Pan najlepdzym Dyrektorem/Przelozonym jakiego mialem. Malo jest ludzi ktorzy „po ludzku” podchodza do spraw zawowych. Jesli Pan wystartuje w Wyborach to ma Pan glosly mojej calej rodziny. Gratuluje postawy. Widac ze jest Pan honorowym czlowiekiem, pewnie dlatego Pana tak tłamścili przez ostatnie lata. Powodzenia i siły do Walki z obłudą obecnie panujących w mieście.
odpowiedz   •   oceń :  
~Edi, 21:37 21-08-2018,   30%
Bardzo ciekawy wywiad. Wszechstronnie uzdolniony na gastronomii się zna i na deweloperce też a o budowlane jeszcze nie wspomniałem - człowiek do tańca i do....  Ja jestem za
odpowiedz   •   oceń :  
~Urzędnik, 21:41 21-08-2018,   45%
Dobry wywiad. Nie daj sie Mariusz. Jestesmy z Tobą!
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:56 21-08-2018,   72%
Takich pierdół dawno nie słyszałem. Fotografuje sie Pan Panie Mariuszu na facebooku z redaktorami z eostroleki a teraz ten niby szczery wywiad. Bujda! Wszysycy tworzycie jedną grupę interesu, a co gorsza sami sobie piszecie komentarze z tego co widzę i robicie ludziom wodę z mózgu. Pan i ludzie myślący wiedzą czemu Pan odszedł z Urzędu, a raczej czemu dostal Pan bilet w jedną stronę... Pana funkcji z deweloperką łączyć nie można i taka jest prawda, a jeżeli nawet można to nie wypada... po prostu. Teraz nagle wszyscy piszą peany pochwalne dla Pana w komentarzach? Nie sądzę, że ludzie dadzą się omamić tym, że kandyduje kolega Redaktorów z E-ostroleki na prezydenta, jego z kolei kolega jest deweloperem i kółko wzajemnej adoracji prezentuje się w "niezależnych e-mediach" od dłuższego czasu bezkrytycznie. Po co to robicie? For money! ps. JaŁu nie podpisuj się jako urzędnik czy jako były podwladny Mariusza bo wszyscy wiedzą jaki byl i oczu nie mydlić proszę
odpowiedz   •   oceń :  
~Ostrołęczanin, 22:03 21-08-2018,   46%
Wpraszam sobie. Moge udowodnić że byłem pracownikiem Pana Mariusza. Strasznie Pana ukuły chyba niektóre słowa stąd tan słowotok bzdur. Boi sie Pan o swoje stanowisko nadane z PiS? Mniej Pan godność i odejdz Pan z honorem.
odpowiedz   •   oceń :  
~Jaro, 22:05 21-08-2018,   50%
Czyli z którymi redaktorami? Szczegóły jakieś czy tanie oszczerstwa? A co cie obchodzi prywatne życie ludzi? Chcesz żeby wyciągnąć pisowcom prywatę? A znajdzie się i to z samej góry miłosne uniesienia
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 22:09 21-08-2018,   63%
Wlasnie sprawdzam jego FB i który to redaktor?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 22:23 21-08-2018,   50%
I znowu ta sama spiewka. Redaktorzy itd. No to wskaz k..wa tych redaktorów bo już w końcu nie wiem kto z nich startuje a kto nie. Portal jest prywatny, może wrzucać co chce np tego kto więcej zapłaci. Wzasiegu promuje pisowców i księży a jakoś nikt im komentarzy nie pisze jacy to oni zależni. Napiszcie jakie obiektywne jest Radio Nadzieja, w zasiegu? To są obiektywne media?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 22:06 21-08-2018,   58%
Jak ktoś chce zajmować si biznesem i twardo walczyć na rynku o przetrwanie to bardzo dobrze - powodzenia  . Ale trzeba pamiętać o tym że nie wolno mieszać fuch w urzędzie miasta lub podległych placówkach z prywatnymi interesami .
Poza tym biznesmen jako osoba niezależna może należeć do jakiej chce partii
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 22:10 21-08-2018,   67%
Jak widać Kolega Mariusz nie zrobił zawrotnej kariery , na miarę jago oczekiwań , wyczekiwanie na awans z klucza partyjnego widocznie go znudziło i postanowił oderwać się od cycka . Brawo za zdecydowaną postawę - to nie grzech być zdeterminowanym . Ciekawe czy po roku lub dwóch Mariusz nie wróci z podkulonym ogonem na łono matki partii . Obawiam się jednak że nie będzie do czego wracać . Mariusz powodzenia w biznesie walcz jak lew .
odpowiedz   •   oceń :  
~Torx, 22:26 21-08-2018,   91%
Ze szczerością ten wywiad ma tyle wspólnego co Radio Erewań z BBC:) Albo się pracuje dla mieszkańców będąc dyrektorem czy urzędnikiem albo robi biznes.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gosc, 22:49 21-08-2018,   91%
@~Torx Biznesy zaczął robić dzięki urzędowi. A dyrektorem był basenu dzięki urzędowi. Działki budowlane pod developerke dzięki urzędowi.
odpowiedz   •   oceń :  
~On, 07:24 22-08-2018,   40%
@~Gosc tak tak.. slabe informacje masz.. nie wiedzialam ze urzad dysponuje dzialkami prywatnych wlascicieli?? wszystko dzikei urzedowi? z tego co mi wiaodmo to wlasnie urzad we wszytskim jak moze mu przeszkadza, m.in. wypuszczajac klamstwa w eter. zalosne.. a wszyscy niby tacy religijni i szanuja bliznich swoich. OBŁUDA!!!!!!!! PS. Jakby tak wszystko mial dzieki urzedowi to by rezygnował? sam sobie odpowiedz!
odpowiedz   •   oceń :  
~Mario, 22:43 21-08-2018,   60%
No nisko oceniacie mieszkańców Ostrołeki nikt się nie nabierze na ten PiS Bis!!!!!!
odpowiedz   •   oceń :  
~Tadek H, 22:45 21-08-2018,   89%
@~Mario Najważniejsze aby nikt się nie nabrał na przybudówkę Platformy, którą podobno pewien pan popularny tworzy.
odpowiedz   •   oceń :  
~pracownik, 23:05 21-08-2018,   34%
Pisowcy nigy nie ułatwiali mu żyacia, na basenie też rzucali mu kłody a wg mnie prowadził ten biznes lepiej niż obecny dyrektor który jest uległy magistratowi.
odpowiedz   •   oceń :  
~Pracownik2, 07:26 22-08-2018,   40%
@~pracownik Jestem tego samego zdania. za czasów dyrektury Pana Mariusza mielismy fajne premie a nie ochlapy ktorymi zatyka nam usta obecny. wtedy bylo sluchanie pracownikow i dyskusja a teraz jest zastraszanie. i gdzie te smieszne zwiazki zawodowe??? jak bylo ok to szukali dziury w d... a teraz siedza cichutko? bo profity maja?? taka jest teraz sytuacja. slaba!!!
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 23:54 21-08-2018,   45%
Teraz wejdą na fb Mariusza i będą obdzwaniac pracodawców jego prywatnych znajomych aby tylko nieprzyjemności narobic.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 00:17 22-08-2018,   37%
To ich metody znam to z autopsji
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 06:39 22-08-2018,   50%
popytajcie  pracowników  z  basenu oni  powiedzą  prawdę ,że  to  naprawdę  dobry  dyrektor   był  ,może się   wypowie  anonimowo ktoś  z  pracowników  parku wodnego  trzeba dać świadectwo prawdzie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 06:42 22-08-2018,   63%
Ja osobiście jak na dłoni widzę , że idea Bezpartyjnego Miasta to trzeba przyznać , to z wielką starannością wybudowana przybudówka kolejnego skrzydła PIS w mieście. Czy mam rację ? Zobaczymy po opublikowaniu list kandydatów do Rady Miasta .
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 08:48 22-08-2018,   25%
Właśnie, poczej na listy. Spokojnie będzie można ocenić że PiSu w tym nie ma
odpowiedz   •   oceń :  
~Bronek, 08:20 22-08-2018,   63%
Nie dali mu się dopchać to odszedł. Niech służy ojczyźnie
odpowiedz   •   oceń :  
~iq, 10:02 22-08-2018,   34%
Bardzo fajny wywiad. Nie jestem co prawda w temacie, ale wywiad bdb zrozumiałem. Wszystkiego najlepszego, szacuneczek
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:47 22-08-2018,   43%
Zaje...ty wywiad.  Przekonał mnie pan.
odpowiedz   •   oceń :  
~lol, 11:18 22-08-2018,   50%
hahahahahahahahahahahaha
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 11:30 22-08-2018,   50%
kazdy kto mariusza zna wie że to swój chłop. ale kasze nie da sobie dmuchac
odpowiedz   •   oceń :  
~Aqua, 12:44 22-08-2018,   75%
" jeżeli ktoś skupia się na samorządzie, powinien być wierny mieszkańcom i przed nimi odpowiadać, dbać o ich interesy"
Dlatego jak został radnym to kopnął wyborców w D.... i poszedł na stołek dyrektorski.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:19 22-08-2018,   50%
@~Aqua Czyli kotowski startując co 4 lata na radnego kopię ludzi w dupę idąc na prezydenta bo lepiej płacą. Przecie jako radny byłby bliżej ludzi
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:42 22-08-2018,   84%
Mierzejewski juz bedac dyrektorem basenu knul z Frydrykiem .
Karierowicz i klamca , nic wiecej . Pracujac w urzedzie dzialal w deweloperce a to juz konflikt interesow .
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:56 22-08-2018,   0%
i cyk procesik w trybie wyborczym
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:24 22-08-2018,   34%
Mariusz, ty się bałeś konkurencji, a zobacz jak się koledzy rozpisali ...
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:10 22-08-2018,   0%
Na basenie szyby latają, prysznice straszą, komputery nie  działają,w najlepszych godzinach tory pozajmowane przez kluby i firmy,  pobory nie rosną a ,,bohaterzy,, związkowcy końce w wodę.
odpowiedz   •   oceń :  
~Pimpek, 19:45 22-08-2018,   100%
Szczery wywiad, hahahahahahahaha!
odpowiedz   •   oceń :  
~UM, 19:57 22-08-2018,   34%
BRAWKA MARIUSZ WSZYSCY W TWOIM WYDZIALE SĄ ZA TOBĄ!!
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Gość, 21:56 21-08-2018,   72%
Takich pierdół dawno nie słyszałem. Fotografuje sie Pan Panie Mariuszu na facebooku z redaktorami z eostroleki a teraz ten niby szczery wywiad. Bujda! Wszysycy tworzycie jedną grupę interesu, a co gorsza sami sobie piszecie komentarze z tego co widzę i robicie ludziom wodę z mózgu. Pan i ludzie myśl...
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również