2018-01-19T11:35:08+01:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Ostrołęka,

Uratrowali mężczyznę przed zamarznięciem

REKLAMA
fot. KMP w Ostrołęce
REKLAMA
0
0
0
17 stycznia, wspólny patrol składający się z policjanta i strażaka uratował mężczyznę przed zamarznięciem. Jego temperatura ciała miała niecałe 33 stopnie.

-Dzięki podpisanemu porozumieniu pomiędzy Komendą Miejską Policji w Ostrołęce, Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie, Grupą Ratowniczą Stowarzyszenia Pomocy Rodzinom Nadzieja w Łomży, Strażą Miejską w Ostrołęce oraz Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce dotyczącym pomocy osobom bezdomnym 17 stycznia uratowano mężczyznę przed wychłodzeniem. Jego temperatura ciała miała niecałe 33 stopnie. Prosimy Państwa o przekazywanie informacji w każdym przypadku, kiedy widzimy osoby potrzebujące pomocy. - poinformował asp. Tomasz Żerański z KMP w Ostrołęce.

W ramach podpisanego porozumienia każdego dnia policjanci wspólnie z przedstawicielami służb i instytucji biorących udział w działaniach kontrolują miejsca, gdzie mogą znajdować się osoby potrzebujące pomocy w tym trudnym dla nich okresie.
Z ramienia ostrołęckiej komendy policji zadania te w dużej mierze wykonują dzielnicowi, którzy doskonalą znają podległe im rejony służbowe i wiedzą, gdzie takie osoby mogą przebywać. Podczas każdej takiej służby sprawdzane jest co najmniej kilkanaście takich miejsc, najczęściej są to pustostany, kontenery oraz opuszczone garaże.

Podczas jednego z takich patroli ostrołęcki policjant i funkcjonariusz straży pożarnej osiedlu Wojciechowice około godziny 12:00 zauważyli w jednym z garaży mężczyznę, który posiadał już wstępne objawy wychłodzenia organizmu. Mężczyzna w wieku 46 - lat leżał na łóżku okryty od szyi do kostek jedynie kocem, a jego stopy dotykały  betonowej posadzki.

Policjant biorący udział w patrolu natychmiast wezwał karetkę pogotowia, która zabrała mężczyznę do szpitala. O tym, że pomoc w postaci patrolu nadeszła w ostatniej chwili świadczy fakt, że temperatura ciała mężczyzny wynosiła już niespełna 33 stopnie celsjusza.  

- Pamiętajmy, że tak naprawdę każdy z nas jednym telefonem może uratować komuś życie. Nie przechodźmy również obojętnie obok osób, które są pod wpływem alkoholu. Dziękujemy za wszystkie przekazane informację, jednocześnie zapewniamy, że każda z nich będzie przez nas natychmiast sprawdzana. - dodaje Żerański.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również