2018-10-31T12:07:19+01:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Ostrołęka,

Uwaga kierowcy! Dziś ruszyła policyjna akcja „Znicz”

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
0
0
0
Dziś o godzinie 6:00 policjanci z Ostrołęki rozpoczęli akcję „Znicz”. W działaniach uczestniczyć będą funkcjonariusze wszystkich wydziałów oraz komisariatów i posterunków. Policjantów spotkamy, m.in. w rejonach cmentarzy, na głównych ciągach komunikacyjnych oraz osiedlach mieszkaniowych. Akcja zakończy się późnym wieczorem 4 listopada o godzinie 22:00.

Do służby w czasie akcji „Znicz 2018” skierowani zostali policjanci wszystkich komórek organizacyjnych ostrołęckiej komendy. Działania te ukierunkowane będą na dwa obszary. Pierwszy z nich do bezpieczeństwo w ruchu drogowym, drugi to bezpieczeństwo w miejscu publicznym.

Okres Wszystkich Świętych wymaga od kierujących dużego profesjonalizmu i cierpliwości. Kierowcy nie mogą jeździć „na pamięć”. Szczególną uwagę muszą zwracać na znaki drogowe, bowiem w okolicy wielu cmentarzy nastąpi zmiana organizacji ruchu.

- Zwracamy się także z apelem do pieszych o noszenie elementów odblaskowych. W tym czasie często ubrani w ciemne kolory jesteśmy dla kierujących po prostu niewidoczni, założona choćby opaska na nogę zdecydowanie spowoduje, że to nie my będziemy ofiarą wypadku drogowego – mówi aspirant Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Funkcjonariusze w rejonie nekropolii będą kierować ruchem, a także kontrolować drogi dojazdowe do cmentarzy, jak również główne ciągi komunikacyjne. Policyjnych wywiadowców spotkamy, m.in. na cmentarzach celem przeciwdziałania kradzieżom. Ponadto patrole policyjne spotkamy także w okolicach dużych parkingów i blokowisk oraz osiedli domów jednorodzinnych.

Pamiętajmy o wzajemnym szacunku na drodze i wykażmy zrozumienie i cierpliwość dla kierujących, którzy być może rzadziej korzystają z pojazdów, a mogą w tym podniosłym okresie pojawić się na drogach.

Działania zakończą się 4 listopada o godzinie 22:00.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również