Ostrołęka, 11 października 2017, 19:02

Zielona chorągiewka dla Ostrołęki

fot. kadr z filmu YouTube
0
0
0
Andrzej Zaucha był jedną z gwiazd, która w przeszłości zagrała w Ostrołęce z okazji dni miasta. Wczoraj minęło 26 lat od jego śmierci, wspominano go w całym kraju - również na Kurpiach.

Jak jego twórczość wspominana jest w Ostrołęce?

10 października minęło 26 lat od śmierci Andrzeja Zauchy. Niewielu ostrołęczan pewnie pamięta, że artysta wystąpił kiedyś podczas Dni Ostrołęki. Aleksandra Kowalewska, kierownik Klubu Oczko wspomina, że po znakomitym koncercie Andrzej Zaucha opowiedział jej o mapie, na której zaznacza miasta, gdzie koncertował. Ostrołęka miała być na niej zaznaczona zieloną chorągiewką jako "miasto przyjazne, do którego trzeba wrócić".

Kolejny koncert był zaplanowany w Ostrołęce na grudzień 1991 roku. Andrzej Zaucha miał się pojawić ze świątecznym programem "Gwiazdo świeć, kolędo leć" w budynku Straży Pożarnej przy ulicy Głowackiego, gdzie wówczas mieścił się Klub Oczko. Wraz z nim wystąpić miały Halina Frąckowiak, Alina Majewska i Włodzimierz Korcz. W października 1991 roku Andrzej Zaucha zginął. Koncert się jednak odbył. Zmarłego artystę zastąpił Zbigniew Wodecki. A że, był to jeden z jego pierwszych koncertów w tej roli, śpiewał z tekstem w dłoni.




Andrzej Zaucha zginął 10 października 1991 roku w Krakowie. On oraz jego koleżanka z teatru Zuzanna Leśniak zostali zastrzeleni przez Francuza Yves'a Goulais (prywatnie męża aktorki) na jednym z krakowskich parkingów. 16 października 1991 Andrzej Zaucha został pochowany na Cmentarzu Batowickim w Krakowie

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.