2018-10-19T18:22:40+02:00 eOstroleka.pl 2 1 5 60%
Ostrołęka,

Czy ktoś panuje nad sytuacją?! Echa bulwersującej ankiety w ostrołęckiej szkole

REKLAMA
REKLAMA
3
2
16
Nieprawdopodobny chaos w ostrołęckiej oświacie. Szkoła wręcza uczniom do wypełnienia imienną ankietę z bardzo osobistymi pytaniami. Nauczyciele robią to bez polecenia dyrektora szkoły, a władze miasta... nic o tym nie wiedzą. Sprawa wyszła na jaw dzięki ogólnopolskim mediom.

Przypomnijmy, niedawno na jaw wyszła imienna ankieta, którą do wypełnienia otrzymali uczniowie klas IV – VIII ze Każde z dzieci musiało obowiązkowo odpowiedzieć na kilkanaście pytań m.in. o warunki w jakich mieszkają, spożywanie przez rodziców alkoholu, stosowane kary czy wysokość kieszonkowego. O ankiecie uczniowie nie mogli informować swoich rodziców. Sprawą zainteresowały się ogólnopolskie media, trafiła ona m.in. do telewizji TVP Info.

Po publikacjach medialnych dyrekcja wycofała ankietę. Pozostał jednak niesmak i wiele domysłów - m.in. kto zarządził wykonanie takiej ankiety i jakie osoby odpowiedzialne były za przygotowanie pytań. Zapytaliśmy o to zarówno w szkole, jak i w Urzędzie Miasta.

Wniosków jest kilka. Okazuje się, że ankieta została wprowadzona do wykonania zarówno bez wiedzy prezydenta Kotowskiego, jak i... bez polecenia dyrektora szkoły! Poniżej prezentujemy odpowiedzi, jakie otrzymaliśmy od władz miasta i dyrekcji SP 6.

Odpowiada prezydent Ostrołęki Janusz Kotowski:

Ankieta jest wewnętrzną sprawą szkoły. W sprawie kar zastosowanych przez placówkę należy zwrócić się do Dyrekcji.

Wydział Oświaty nie jest kompetentny do wydawania kar w stosunku pracowników szkoły. W odniesieniu do Dyrektora może to uczynić jedynie Prezydent Miasta, który obecnie analizuje zaistniałą sytuację. Przy czym nadmienia się, że zamierzenia i plany nie mieszczą się w pojęciu informacji publicznej.

W sprawie przygotowania treści ankiety należy zwrócić się bezpośrednio do szkoły, gdyż to szkoła jest odpowiedzialna, zgodnie z przepisami prawa oświatowego, za opracowanie Programu Wychowawczo-Profilaktycznego, o czym placówka nie musi informować organu prowadzącego. To samo dotyczy kwestii wyrażenia zgody na przeprowadzenie badania ankietowego.


Odpowiada Dorota Kupis - dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 im. Orła Białego w Ostrołęce:

Zastosowanie ankiety nie było konsultowane z organem prowadzącym, gdyż sprawa pomocy psychologiczno-pedagogicznej w placówkach (zastosowanych metod, narzędzi, czy samego ich wyboru) należy do obszaru nadzoru pedagogicznego. Żadne przepisy nie nakładają na placówkę obowiązku informowania organu prowadzącego o takich działaniach. To samo dotyczy organu prowadzącego szkołę, który nie wymaga przedstawiania do akceptacji wybranych przez placówkę narzędzi diagnostycznych.

Przygotowanie i przeprowadzenie ankiety było wewnętrzną sprawą szkoły. Organ prowadzący tj. Urząd Miasta w Ostrołęce, ani organ nadzorujący   tj. Kuratorium Oświaty w Warszawie nie zlecił nam tego zadania.

Obowiązek prowadzenia diagnozy w szkole wynika wyłącznie z przepisów prawa oświatowego (Dz.U. z 2017r. poz.1611, Dz.U. z 2017r. poz.1591). Ankietę - jako narzędzie do diagnozy - opracowała grupa nauczycieli specjalistów. Nie było polecenia ze strony dyrekcji szkoły na przeprowadzenie tej ankiety. Osoby odpowiedzialne za przygotowanie i wdrożenie ankiety dla uczniów poniosły konsekwencje służbowe zgodnie z prawem.
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Przedstawiam sie, 18:41 19-10-2018,   35%
No gownoburza znów. Klasówki tez mają nauczyciele konsultować z urzędem miasta!? Ktoś dał ciała z głupią ankietą, a nasi „dziennikarze”  odgrzewają kotleta bez przerwy. Nie idźcie śladem MO...
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:45 19-10-2018,   67%
@~Przedstawiam sie Nie rozumiem, kto według ciebie jest zły? Dziennikarze bo ujawnili? Nauczyciele że zrobili? dyrektorka, bo udaje że nie wiedziała? Wydział Oświaty, bo udaje to samo co dyrektorka? Czy Kotowski bo udaje że nie wie, co robią jego podwładni? A może winą obarczysz ucznia, który tę durną ankietę wyniósł?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:42 19-10-2018,   74%
Przykre to, że te dzbany w ratuszu mają WAS WYBORCY za skończonych debili.
odpowiedz   •   oceń :  
~Mirek, 19:12 19-10-2018,   84%
Dyrektor odpowiada za to co się dzieje w szkole a nie szuka się kozła ofiarnego
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:44 19-10-2018,   73%
Dyrektor jeśli nie wiedziała to powinna się dowiedzieć i osoba odpowiedzialna powinna ponieść konsekwencje. Koniec. A dyrektor chyba kogoś kryje, taka odpowiedzią
odpowiedz   •   oceń :  
~Do Przedstawiam się, 20:27 19-10-2018,   73%
Twój zdaniem nic się nie stało. To nie do wiary!!!oświata w mieście stuka w dno od spodu. Do tego doprowadził osobiście dyrektor Rosak. Ubeckie metody rządów po iluś latach dały rezultaty. A prezydent Kotowski na to pozwalał i udawał, że nic nie widzi
Twoim zdaniem  jeżeli jest temperatura to po prostu trzeba zbić termometr i będzie po kłopocie. Tu nie chodzi o grzanie sprawy, tylko o raka trwającego oświatę. Potrzebna jest dyskusja jak to naprawiać, a nie wyzwanie ludzi widzących problem od oszołomów.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:30 19-10-2018,   67%
Sprawa dalej toczy się w mediach. Zero informacji o wynikach kontroli od dyrekcji dla rodziców.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:03 19-10-2018,   58%
Panowie ten temat nie wzmocni was politycznie przed wyborami zważcie tez na dobro dzieci z tej szkoły  dajcie na luz pokażcie solidny program i tym zdobędziecie wyborców nie kosztem szkoły i dzieci Plz
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 22:13 19-10-2018,   72%
Przestań myśleć o wyborach, tu nie chodzi o wybory.
Niech media piszą. Bo sprawę trzeba wyjaśnić do końca. Nie można tego tak zostawić.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:48 19-10-2018,   37%
Uprasza się o chlopcach z MO i eO nie mówić dziennikarze. To są tylko agitatorzy.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:51 19-10-2018,   72%
Gdzie w tym artykule jest agitacja?
odpowiedz   •   oceń :  
~Re, 23:31 19-10-2018,   89%
Jeśli dyrekcja nie wie co się dzieje w szkole to nie powinna pełnić takiej funkcji.  To kto odpowiada za swojego pracownika?  Może woźny...
odpowiedz   •   oceń :  
~Wkurzony, 08:13 20-10-2018,   72%
NIKT ZA NIC NIE ODPOWIADA, ZA ROZKLAD JAZDY MZK KOTOWSKI TEŻ NIE ODPOWIADA, JAK TAKI ŚWIĘTY, TO POWINNO SIĘ GO PRZYBIC DO OŁTARZA I WTEDY BĘDZIEMY SIĘ MODLIĆ DO ŚWIĘTEGO JANUSZA!!!!!
odpowiedz   •   oceń :  
~Nauczyciel, 08:46 20-10-2018,   78%
Ale bałagan w tej szkole. Ankieta wynikała z prawa oświatowego, ale dyrekcja o niej nie wiedziala. To co p. Dyrektor robi jeszcze w tej szkOle? Czyżby nie wiedziała co robią jej pracownicy? Powinna dostać naganę.
odpowiedz   •   oceń :  
~Fakty, 11:24 20-10-2018,   95%
Z tego co wiem jedna z nauczycielek powiedziała że ankietę zleciła dyrektorka.
A jak zrobił się szum to udaje głupią (a może jest?).
odpowiedz   •   oceń :  
~Ankaaa, 16:02 20-10-2018,   67%
To normalne badania pedagogiczne. Zwróćcie uwagę, że jak się coś stanie to padają pytania dlaczego szkoła nie reagowała? Ano nie reagowała, ponieważ nie ma wiedzy na temat tego co dzieje się w domach uczniów. Choć  z punktu  widzenia naukowego taka ankieta jest szybką drogą pozyskiwania  informacji o uczniu, to brak anonimowości powoduje, że badania mogą być niewiarygodne. Kto w ankiecie podpisanej własnym nazwiskiem napisze prawdę o domu rodzinnym? Moim zdaniem wybrano złą metodę badawczą. Takie informacje ludzie przekazują albo anonimowo, albo osobie do której mają zaufanie.  Ktoś tego poprostu nie przemyślał. A że rodzice się wściekają? No cóż... Boją się, że prawda wyjdzie na jaw...
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Fakty, 11:24 20-10-2018,   95%
Z tego co wiem jedna z nauczycielek powiedziała że ankietę zleciła dyrektorka.
A jak zrobił się szum to udaje głupią (a może jest?).
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również