2018-09-22T12:22:17+02:00 eOstroleka.pl 2 1 0 -
Powiat ostrołecki,

Kompletnie pijany rozbił auto o znak i ogrodzenie a potem uciekł

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
0
0
0
W poważne kłopoty wpakował się pewien 37-letni mieszkaniec gminy Olszewo-Borki, który wczoraj po suto zakrapianej imprezie wybrał się na przejażdżkę swoim volvo i spowodował kolizję. Mimo, że sprawca porzucił rozbite auto i ukrył się, został odnaleziony. Policjanci przecierali oczy ze zdumienia widząc wynik badania alkomatem. W urządzeniu niemal zabrakło skali.

Do zdarzenia doszło w piątek, 21 września około godziny 17:30 w miejscowości Grabnik. 37-latek jechał osobowym volvo w stronę Nowej Wsi Zachodniej. W pewnym momencie na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze a następnie uderzył w słup i ostatecznie zatrzymał się na ogrodzeniu prywatnej posesji. Mężczyzna wysiadł z rozbitego auta o własnych siłach a następnie porzucając wrak uciekł.

- Bardzo szybko ustaliliśmy właściciela pojazdu. Okazał się nim 37-letni mieszkaniec gminy Olszewo-Borki. Został on odnaleziony w jednym z domów na terenie gminy. Mężczyznę poddano badaniu na zawartość alkoholu. Wynik badania to ponad 3,7 promila. Ponadto okazało się, że nigdy nie posiadał on prawa jazdy – mówi aspirant Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwieje trafi przed oblicze sąd. Za jazdę pod wpływem alkoholu, bez stosownych uprawnień poniesie on srogie konsekwencje.

REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również