Region, 24 maja 2017, 19:24

Młoda kobieta chciała skoczyć do Narwi

fot. mylomza.pl
0
0
0
Młoda, płacząca kobieta stoi za barierkami mostu i najprawdopodobniej chce popełnić samobójstwo skacząc do rzeki – zgłoszenie o takiej treści od przypadkowego wędkarza otrzymał oficer dyżurny łomżyńskiej policji. Na miejscu jako pierwsi pojawili się funkcjonariusze z patrolu rowerowego.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Łomży. Jako jedni z pierwszych informowali o tym reporterzy portalu mylomza.pl. Według zgłoszenia przypadkowego wędkarza, które do oficera dyżurnego wpłynęło około godziny 18:00, na moście za barierkami stała młoda kobieta. Była zapłakana, a jej zachowanie wskazywało, że chce targnąć się na swoje życie skacząc z mostu do rzeki.

Jako pierwsi na miejscu pojawili się funkcjonariusze z patrolu rowerowego. Zauważyli tam przechyloną przez barierkę młodą kobietę, patrzącą w dół rzeki. Mundurowi podjęli interwencję i sprowadzili 20-latkę w bezpieczne miejsce, a następnie przekazali ją pod fachową opiekę lekarzy.

Dzięki reakcji społecznej i interwencji funkcjonariuszy nie doszło do tragedii.

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Zobacz również