2018-05-27T22:28:46+02:00 eOstroleka.pl 2 1 2 100%
Ostrołęka,

Piknik militarny „Mapa Wyzwolenia” nad Narwią w Ostrołęce [ZDJĘCIA]

REKLAMA
fot. www.ostroleka.pl
REKLAMA
2
0
6
W sobotę 26 maja – w rocznicę bitwy pod Ostrołęką – na nadnarwiańskich błoniach odbył się piknik militarny „Mapa Wyzwolenia”. Nad całością czuwał Marszałek Józef Piłsudski, w którego wcielił się Mirosław Szczubełek, a towarzyszyli mu ułani, piechurzy, siostrzyczki z polowego szpitala i współczesne wojsko.

Z Bemowa Piskiego, będącego od niedawna jedną ze wschodnich flanek NATO przyjechali żołnierze 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej wraz z towarzyszącymi im kolegami z Chorwacji, Rumunii, USA i Wielkiej Brytanii. Odwiedzający obozowisko mogli zapoznać się ze sprzętem bojowym, pojazdami, działami i bronią osobistą będącą na wyposażeniu poszczególnych formacji. Można było postrzelać na specjalnym symulatorze karabinka, zjeść wojskowy bigos i obejrzeć obozowiska rekonstruktorów z czasów II RP i II wojny światowej. Były też stoiska kolekcjonerów z Unikatu, pokazy ratowników medycznych, namiot WKU i Naszego Dziennika z licznymi wydawnictwami.

Pogoda nieco pokrzyżowała plany organizatorów i uczestników pikniku. Ci jednak, którzy zdecydowali się przyjść, nie mogli narzekać na brak atrakcji. Można było posiedzieć we wnętrzu rosomaka, przejechać się na ułańskim koniu, a jeden z pojazdów opancerzonych służył jako... karuzela. Rekonstruktorzy i żołnierze chętnie odpowiadali na pytania, szczególnie najmłodszych i pozowali do zdjęć. Znakomita lekcja historii

Na zakończenie spotkania z historią nad Narwią w Ostrołęce nie zabrakło podziękowań. Trafiły one do rąk wszystkich, którzy pomogli "Mapę Wyzwolenia" zorganizować, do grup rekonstrukcyjnych i bojowych, żołnierzy NATO i wojsk amerykańskich stacjonujących w Orzyszu. Organizatorzy podziękowali także władzom Miasta Ostrołęki - prezydentowi Januszowi Kotowskiemu, wiceprezydentowi Grzegorzowi Płocha, przewodniczącego Rady Miasta Jerzemu Grabowskiemu, a zgromadzeni na ich cześć wykrzyknęli gromkie "Hip-Hip Hura!".

Ufundowano także nagrodę dla grupy rekonstrukcyjnej, która najlepiej przedstawiła epokę przez siebie reprezentowaną. Tajna komisja sprawdziła każde obozowisko i, choć łatwo nie było, bo wszyscy stanęli na wysokości zadania, 500 złotych powędrowało do dzielnych i pięknych sanitariuszek.

Piknik „Mapa Wyzwolenia” odbywał się w ramach tegorocznych Dni Ostrołęki.

źródło: facebook.pl/Miasto Ostrołęka
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Teresa, 05:22 28-05-2018,   60%
Nawet jeżeli w Ostrołęce coś się dzieje (chodzi mi o wydarzenia kulturalne) to jest to bardzo słabo rozreklamowane. Promocja kuleje, na dwie nogi
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:06 28-05-2018,   -
Dlaczego zablokowano możliwość komentowania???
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 10:06 28-05-2018,   84%
Impreza, zamiast być ogólnopolską promocją miasta, dzięki jej organizatorom, okazała się promocyjną i organizacyjną klapą - żadnych informacji o imprezie w największym obecnie nośniku informacji, czyli w internecie - nic, kompletnie nic.

W imprezie, miast tłumów, nie tylko Ostrołęczan, wzięła udział garstka spacerowiczów, którzy akurat natknęli się na to wydarzenie.

W najmniejszym nawet stopniu, nie został zrealizowany, zakładany plan imprezy, którego punktem miały być, między innymi, pokazy dynamiczne, a nie tylko oglądanie "martwej natury" - prawdopodobnie uczestnicy uznali, że nie ma dla kogo się wysilać, bo, dzięki organizatorom, faktycznie nie było dla kogo.

Żołnierze, zarówno Polscy, jak i NATOwscy, byli kompletnie rozczarowani i nie za bardzo rozumieli, skąd tak nikłe zainteresowanie imprezą, a po informacji o takiej promocji wydarzenia, łapali się, z niedowierzania, za głowy i widać było ich rozgoryczenie.

Oczywiście, nie zabrakło Prezydenta miasta, którego obecność, jednoznacznie wskazywała na zaangażowanie władz miasta w to żenujące wydarzenie.

Impreza zakończyła się około godziny 15, ale ciężki sprzęt, a co za tym idzie, żołnierze go obsługujący, mogli ruszyć w drogę powrotną dopiero po godzinie 20, ze względów formalnych - rozmawiałem z nimi, pytając czy ktoś zapewnił im posiłek i napoje na czas oczekiwania na wyjazd, nic o tym nie wiedzieli - tak to, miast promocji miasta, odbyła się kompletna kompromitacja Ostrołęki, z udziałem Prezydenta miasta, na skalę międzynarodową.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:05 28-05-2018,   -
media zaspały albo były przeciw organizatorom
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:41 28-05-2018,   -
To, kto ma odpowiadać za rozpropagowanie imprezy, media, czy organizator?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:18 28-05-2018,   100%
Abstra***ąc od Państwa wywodów i wyznań politycznych zastanówcie się jakie świadectwo wystawiliśmy temu miastu u tych ludzi, jak zwykle standardem stało się pstryknięcie kilku fajnych fotek prominentom żeby mogli się polansować i poklepać po pleckach bo fajnie będą wyglądać w prasie ( bo jak to inaczej nazwać byłam na tej imprezie i całe uczestnictwo pana prezydenta trwało z 15 min. na czas robienia zdjęć zresztą Pan marszałek również spędził większość imprezy na SOR-ze zastanawiające jest jak na trzeźwo można na koniu wjechać w pojazd wojskowy : ) ) Ponadto będąc po godzinie 18 na plaży nie było żywego ducha poza żołnierzami pochowanymi w swoich pojazdach .... totalna żenada żeby nie zapewnić chociaż ciepłych posiłków czy napojów. Wstyd wstyd i jeszcze raz wstyd.
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Gość, 10:06 28-05-2018,   84%
Impreza, zamiast być ogólnopolską promocją miasta, dzięki jej organizatorom, okazała się promocyjną i organizacyjną klapą - żadnych informacji o imprezie w największym obecnie nośniku informacji, czyli w internecie - nic, kompletnie nic.

W imprezie, miast tłumów, nie tylko Ostrołęczan, wzięła udział ...
odpowiedz   •   oceń :  
Zobacz również