2018-05-07T10:48:45+02:00 eOstroleka.pl 2 1 2 50%
Ostrołęka,

Prezydent Ostrołęki nie ujawni wysokości premii dla urzędników

REKLAMA
REKLAMA
1
1
17
- Orzecznictwo sądów administracyjnych we wskazanym obszarze ma zróżnicowany i ewolucyjny charakter - tak prezydent Ostrołęki Janusz Kotowski odpowiedział na drugą interpelację Łukasza Kulika w sprawie ujawnienia wysokości premii wypłaconych przez Urząd Miasta w latach 2014-2017. Radny ponownie nie osiągnął swojego celu.

Łukasz Kulik pytał już wcześniej o wysokość premii wypłacanych przez Urząd Miasta, lecz odpowiedź prezydenta Kotowskiego była jednoznaczna: nie można ujawniać takich informacji. Radny nie zamierzał jednak odpuścić. Ponownie złożył interpelację w tej sprawie. Tym razem dołączył ten wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2016 roku. Nie przekonało to jednak prezydenta miasta.

- Odpowiedź, jaką już Pan otrzymał, oparta była m.in. na prawomocnym orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 grudnia 2017, sygn. I OSK 1380/17, który orzekł, że wskazanie wysokości nagród przyznanych wszystkim pracownikom urzędu dotyka sfery ad personam. W związku z powyższym, mając na uwadze wynikającą z przepisów ochronę danych osobowych i dóbr osobistych pracowników, nie jest możliwe dokonanie fotokopii dokumentacji płacowej obejmującej wypłatę nagród - wyjaśnia prezydent Kotowski.
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Herszt, 12:16 07-05-2018,   73%
Każda tajemnica wzbudza niezdrowe emocje i podejrzenia o przekręt. Ale tu jest PiS. Transparentność wydatków z publicznej kasy to temat tabu.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 12:35 07-05-2018,   75%
Nie mamy pańskiego płaszcza, i co nam pan zrobisz?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:29 07-05-2018,   67%
Pycha i Szmal
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:49 07-05-2018,   67%
Panie Lukaszu,nie odpuszczac. Dlaczego w innych miastach nie ma problemu z ujawnianiem wydatkow publicznych pieniedzy? Pisowska Ostroleka ma swoje prawo?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:04 07-05-2018,   67%
Kolejny argument za odwołaniem Kotowskiego. Trzeba wybrać władze które będą w porządku wobec obywateli. Na jesieni wybory, masowo idziemy glosowac przeciw Pisowi
odpowiedz   •   oceń :  
~gość, 14:52 07-05-2018,   69%
wyraźnie ma coś do ukrycia
odpowiedz   •   oceń :  
~ZOMO, 15:13 07-05-2018,   34%
Dobry szef nie ujawnia danych swoich pracowników. Dlaczego prywatne firmy nie mają takiego obowiązku a urzędnicy muszą się tłumaczyć? W końcu wykonują swoją pracę jak każdy inny człowiek...
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:36 07-05-2018,   65%
@~ZOMO Ja *****le, ale dałn
odpowiedz   •   oceń :  
~PRAWY, 16:47 07-05-2018,   62%
@~ZOMO ZOMO masz trochę oleju w głowie? Urzędnicy dostają wypłaty z naszych podatków. Więc jako ich "szef" chcę wiedzieć ile dostali nagród i za co. A co robi z pracownikami prywatny przedsiębiorca nie obchodzi mnie. Jego firma jego kasa.
odpowiedz   •   oceń :  
~darek, 15:56 07-05-2018,   36%
i bardzo dobrze że nie powiedział, radny nie jest do tego aby kontrolować pobory wszystkich pracownika , każdy dyrektor na koniec roku przedstawia swoje zarobki ile zarobił w roku wiec po co bić pianę, dla wyborów tylko, nie ma potrzeby
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:09 07-05-2018,   60%
Panie Łukaszu do sądu.Sądy w wielu miastach nakazały ujawnić te sprawy. To są środki publiczne i nikt nie robi łaski.Niech Pan ogłosi zbiórkę pieniędzy na prawników. Ludzie pewnie pomogą.A może jaki prawnik pomoże bez opłaty?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:50 07-05-2018,   60%
Ja sie dorzucę
odpowiedz   •   oceń :  
~Panie Prezydencie, 19:01 07-05-2018,   62%
Chociaż te oficjalne zarobki, bez reklamówek.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:25 07-05-2018,   43%
To nic innego tylko akcja podburzania opini publicznej i  proba wyrabiania falszywego wizerunku pracownikow urzedu . Pierwsze skrzypce gra oczywiscie Kulik
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 21:28 07-05-2018,   43%
Zgadzam sie . Kazdy kto posiada choc troche oleju w glowie i potrafi z boku spojrzec na to co dzieje sie w miescie , widzi ten poziom hejtu internetowego ktory nasilil sie przed wyborami
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 23:16 07-05-2018,   60%
No tak, prawo do informacji publicznej to nienawiść do najwyższej kasty katechetów. Dyktatura wam się marzy.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:25 08-05-2018,   50%
Panie Łukaszu niech Pan drąży temat dodatkowych nagród, które otrzymywały prawie te same osoby (tylko za przynależność bo na pewno nie za dobrze wykonywaną pracę)
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Najlepszy komentarz
~Herszt, 12:16 07-05-2018,   73%
Każda tajemnica wzbudza niezdrowe emocje i podejrzenia o przekręt. Ale tu jest PiS. Transparentność wydatków z publicznej kasy to temat tabu.
odpowiedz   •   oceń :