W czwartek 15 października do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zgłosił się 44-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Mężczyzna szukał w sieci kompletu zimowych opon do BMW X5. Znalazł sklep, wybrał cztery opony i przelał za nie ponad 6000 zł.
Na tym transakcja się zakończyła. Zamówienie nie dotarło, pieniądze nie wróciły, a sprzedawca przestał odpowiadać na wiadomości.
Z wstępnych ustaleń policjantów wynika, że strona sklepu łudząco przypominała witrynę znanej firmy sprzedającej opony. Różnica tkwiła w adresie internetowym i była na tyle niewielka, że łatwo ją przeoczyć.
Sezon na zmianę opon to dla oszustów dobry czas, dlatego funkcjonariusze radzą, by przed zakupem w nieznanym sklepie dokładnie sprawdzić adres strony, dane kontaktowe sprzedawcy i opinie innych klientów. Ostrożność powinna wzbudzić zwłaszcza wyjątkowo niska cena i naciskanie na szybką płatność. Jeśli sklep na to pozwala, można wybrać płatność przy odbiorze, choć i wtedy warto najpierw upewnić się, z kim mamy do czynienia.



zdjęcie ilustracyjne
1
5
12
26