We wtorek, 6 października, funkcjonowanie Urzędu Gminy w Rzekuniu zostało zakłócone przez niepokojącą wiadomość. Uruchomiono procedury bezpieczeństwa, na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Jak to się skończyło?
Wiadomość, która dotarła do rzekuńskiego urzędu, zawierała informację o zagrożeniu związanym z rzekomym podłożeniem ładunku wybuchowego. Tego rodzaju zgłoszenia, niezależnie od okoliczności, wymagają podjęcia odpowiednich działań i nie mogą zostać zignorowane.
Po odczytaniu wiadomości niezwłocznie wdrożono obowiązujące w takich przypadkach procedury. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe oraz policja. Sytuacja została dokładnie przeanalizowana pod kątem ewentualnego zagrożenia.
Alarm w Urzędzie Gminy Rzekuń. Co ustalono?
Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności zgłoszenie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako alarm fałszywy. Wszystko wskazuje na to, że wiadomość miała na celu wywołanie zamieszania i zakłócenie normalnego funkcjonowania urzędu.
Zgłoszenie miało charakter kaskadowy, jego celem było zakłócenie prawidłowego funkcjonowania placówki.
potwierdza nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Na tym jednak sprawa się nie kończy. Podjęto działania zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za wysłanie wiadomości. Jeżeli nadawca zostanie zidentyfikowany, będzie musiał liczyć się z konsekwencjami przewidzianymi prawem.
Fałszywe alarmy angażują policjantów i służby ratunkowe, które w tym samym czasie mogą być potrzebne przy rzeczywistych zagrożeniach. Każda informacja o możliwym podłożeniu ładunku wybuchowego musi być jednak potraktowana poważnie i odpowiednio zweryfikowana.



fot. eOstroleka.pl


1
5
9
13