eOstroleka.pl
Polska,

Antoni Motyczka, senator PO: „Nie mam nic do stracenia, pozwalam sobie na powiedzenie prawdy” [VIDEO]

REKLAMA
zdjecie 9637
Senator PO Antoni Motyczka Senator PO Antoni Motyczka
REKLAMA
zdjecie 9637

W miniony piątek senatorowie analizowali treść ustawy o spłacie niektórych niezaspokojonych należności przedsiębiorców, wynikających z realizacji udzielonych zamówień publicznych. Jej przepisy, zgodnie z pomysłem ministra transportu Sławomira Nowaka, mają pomóc podwykonawcom, którzy pracowali przy budowie dróg i autostrad, ale ze względu na bankructwo firmy wykonawczej nie otrzymali zapłaty za swoją pracę.

Co zaskakujące, oburzony projektem okazał się senator PO Antoni Motyczka. Warto przypomnieć, że kiedy głosowano nad ustawą w Sejmie, posłowie partii rządzącej karnie zgodzili się na dyscyplinę klubową i nie protestowali.

- Na tej sali nikt dziś o tym nie mówił i nie będzie mówił, bo każdy nabiera wody w usta i myśli: niech się martwią inni - tłumaczył w emocjonalnym wystąpieniu z senackiej mównicy Antoni Motyczka.

W jego opinii problem poszkodowanych przy budowie autostrady przedsiębiorców będzie wracał nasilony, ponieważ jednorazowa pomoc państwa przez specustawę to działania pozorowane. Zdaniem senatora Motyczki problem jest wynikiem ustawy o zamówieniach publicznych, którą określa jednym słowem: fatalna. Zgodnie z jej przepisami w przetargach kluczowym kryterium wyboru jest najniższa cena.

- Wszyscy razem tworzymy to państwo i wszyscy razem jesteśmy tymi, którzy chcą to państwo zniszczyć. Mówię to z pełną świadomością i jestem odpowiedzialny za swoje słowa. Nie umiem przejść do porządku dziennego nad tą sprawą, bo mnie to wszystko bardzo boli. A ze względu na to, że naprawdę nie mam nic do stracenia, pozwalam sobie na powiedzenie prawdy - zakończył swoje piątkowe wystąpienie senator Motyczka.




[źródło: Gazeta Polska Codziennie]

Kalendarz imprez
lipiec 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
 8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20  21
 22  23  24  25  26  27 dk28
 29  30  31  1  2  3  4
×