eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Bierzemy na ruszt ostrołęcką gastronomię

REKLAMA
zdjecie 9202
fot. www.sxc.hufot. www.sxc.hu
REKLAMA
zdjecie 9202
Wracamy do cyklu artykułów opisujących ostrołęckie lokale, restauracje, puby itd. Są to subiektywne oceny, dlatego zachęcamy do gorącej dyskusji.  Oceniliśmy już kawiarnię Off Cafe i restaurację Avalon.
W tym tygodniu bierzemy na ruszt Kebab Gyros.

W naszym mieście w kebabach możemy wybierać ile tylko chcemy. Konkurencja na naszym rynku jest duża. Jednym z pierwszych jakie powstały w Ostrołęce jest Kebab Gyros. Opinie co do tego lokalu są podzielone i często skraje. Dla jednych jest tam najlepszy kebab w mieście dla innych najgorszy.

Zacznijmy od lokalu, który jest dwu częściowy. Na brak czystości nie możemy narzekać. Inna sprawa jest z obsługa. Na uśmiech i miłe słowo nie możemy liczyć.  Panie za ladą podają jedzenie, jakby pracowały tam za karę. A przecież miła obsługa to już połowa sukcesu. Przyznajemy za to olbrzymiego minusa.

Kebab Gyros cieszy się dużym zainteresowaniem, a wraz z tym rodzą się długie kolejki i wydłuża się czas oczekiwania. Na kebab czasami zdarzyło nam czekać nawet do pół godziny (jak nie dłużej). Z głodu można umrzeć przez ten czas. Inne kebaby cieszące się równie dużym zainteresowaniem jednak robią wszystko by skrócić czas oczekiwania. Należy podkreślić, że robią to skutecznie. W Gyros od lat nic się nie zmienia.
Nic prócz cen. Kebeb w Gyros jest jednym z najdroższych w mieście. O  podobne ceny ciężko nawet w większych miastach.  
Pytanie czy za ceną idzie jakość? Przy takiej ilości klientów raczej jedzenie schodzi na bieżąco. Jednak co wpływa na tak wysoką cenę? Nie dostajemy więcej mięsa niż u konkurencji, porcje też są porównywalne. Czasami mamy wręcz wrażenie, że jemy samą kapustę z dodatkiem mięsa. W takim razie płacimy może za markę?

A jakie jest Państwa zdanie na temat Kebab Gyros?
Kalendarz imprez
maj 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30 dk1 dk2 dk3
dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10
dk11 dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17
dk18 dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24
dk25 dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31
×