Środa, 22 kwietnia, zapisała się w kronikach ostrołęckich służb ratunkowych jako wyjątkowo pracowity i niebezpieczny dzień. W ciągu zaledwie jednej doby na terenie miasta i powiatu ostrołęckiego odnotowano aż pięć pożarów. Bilans tych zdarzeń jest alarmujący: dwie osoby ranne, poparzenia, zatrucia dymem, poszkodowany kot oraz ogromne zaangażowanie sił ratowniczych, w tym jednostek z sąsiedniego województwa.
Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w miejscowości Czarnotrzew. W wyniku wybuchu pożaru ucierpiały dwie osoby oraz zwierzę. Jedna z poszkodowanych osób, z dotkliwymi poparzeniami ciała oraz objawami silnego zatrucia dymem, została niezwłocznie przetransportowana do szpitala. Więcej o tym zdarzeniu w naszym artykule:

Dramat w piwnicy. 25 strażaków w akcji, są ranni, ucierpiał też kot! [ZDJĘCIA]
W środę, 22 kwietnia, kilkanaście minut przed południem, służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie z miejscowości Czarnotrzew (gmina Baranowo). W jednym z budynków mieszkalnych wybuchł pożar,…
Plaga podpaleń na nieużytkach i wsparcie z Podlasia
Środa upłynęła strażakom przede wszystkim na walce z pożarami wzniecanymi celowo na nieużytkach rolnych. W działaniach ratowniczych w całym regionie brało udział łącznie 12 zastępów i 57 strażaków, zarówno z zawodowej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) z Ostrołęki, jak i licznych ochotniczych straży pożarnych (OSP).
Jedno ze zdarzeń, w miejscowości Zawady (gmina Troszyn), wymagało ścisłej współpracy międzyregionalnej. Ze względu na lokalizację, jako pierwsi na miejsce dotarli druhowie z OSP Śniadowo oraz JRG PSP z Łomży (województwo podlaskie). Dopiero później dołączyły jednostki z Ostrołęki i Starej Jakaci. Ogień trawił tam składowane na polu opony oraz inne odpady. Choć właściciela śmieci nie ustalono, szybka akcja zapobiegła rozprzestrzenieniu się toksycznego pożaru.
Nieodpowiedzialność w Goworowie i pożar lasu w Kadzidle
Do groźnej sytuacji doszło również w Goworowie przy ulicy Sienkiewicza. Właściciel posesji postanowił wypalać suchą roślinność zaledwie 20 metrów od budynków. Silny wiatr sprawił, że ogień błyskawicznie wymknął się spod kontroli, bezpośrednio zagrażając zabudowaniom. Tylko błyskawiczna interwencja straży pożarnej zapobiegła tragedii. Właściciel został pouczony o surowych konsekwencjach prawnych i zagrożeniu, jakie sprowadził na okolicę.
Z kolei w Kadzidle, przy drodze krajowej nr 53, strażacy walczyli z pożarem lasu. Ogień, który objął około 2 ary poszycia, powstał w wyniku zaprószenia przez nieznane osoby. W Ostrołęce, przy ulicy Chełmońskiego (osiedle Stacja), strażacy gasili natomiast płonące gałęzie i nieużytki na powierzchni 100 m2 w pobliżu lokalnej szkoły.
Służby apelują o rozsądek
Strażacy podkreślają, że większość środowych interwencji była wynikiem celowych podpaleń lub skrajnej nieodpowiedzialności. Wypalanie traw i resztek roślinnych jest nie tylko nielegalne, ale w warunkach silnego wiatru staje się śmiertelnym zagrożeniem. Służby mundurowe zapowiadają zero tolerancji dla osób łamiących przepisy przeciwpożarowe, przypominając, że każda taka akcja angażuje ogromne środki, które w tym samym czasie mogą być potrzebne w innym miejscu.


fot. OSP Kadzidło/Czytelnik



![Dramat w piwnicy. 25 strażaków w akcji, są ranni, ucierpiał też kot! [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/pozar_czarnotrzew.jpg)


![Poważny wypadek na S61. Ciężarówka stanęła w ogniu [ZDĘJCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/675418309_1282244877365739_911320670745181556_n.jpg)

![Mogło dojść do potężnej eksplozji. Akcja służb na ostrołęckim osiedlu [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/669942649_3855794141382664_651126452301395011_n.jpg)
1
5
20
27