Dorastanie to czas poszukiwania własnej tożsamości, silnych emocji i rosnącej potrzeby niezależności. Młody człowiek coraz częściej zwraca się ku rówieśnikom, ale nadal potrzebuje uważnych dorosłych. Bezpieczna relacja, jasne granice i dostępne wsparcie mają ważne miejsce w zapobieganiu przemocy.
Kiedy dochodzi do przemocy w szkole, pojawiają się strach, rozpacz i pytania o bezpieczeństwo dzieci. Na pierwszym miejscu pozostają osoby poszkodowane, ich bliscy oraz świadkowie wydarzeń. Potrzebujemy jednak także rozmowy o tym, jak wspierać młodych ludzi i wcześniej reagować na zagrożenie. Zrozumienie potrzeb nastolatka może pomóc dorosłym dostrzec jego trudności i odpowiednio wcześnie zaoferować pomoc.
Kim jestem i gdzie jest moje miejsce?
W okresie dojrzewania zmieniają się ciało, emocje i sposób patrzenia na świat. Nastolatek szuka odpowiedzi na pytania: „Kim jestem?”, „Czy jestem ważny?”, „Czy inni mnie akceptują?”. Sprawdza swoje możliwości, zmienia zainteresowania, wygląd i poglądy. Buduje własną hierarchię wartości. Młody człowiek może jednocześnie pragnąć samodzielności i obawiać się odpowiedzialności. Potrzebować bliskości, a zarazem odrzucać próby rozmowy. Dla rodziców takie zachowania bywają niezrozumiałe, ale nie muszą oznaczać zerwania więzi. Często są częścią szukania własnej drogi.
Internet jest dziś jednym z głównych miejsc, w których młodzi ludzie nawiązują i rozwijają relacje rówieśnicze. Osoby, które czują się samotne lub niezrozumiane, mogą szukać tam akceptacji, zrozumienia i wsparcia ze strony osób, które mierzą się z podobnymi trudnościami. Takie kontakty mogą dawać poczucie przynależności i bliskości. Zagrożenie pojawia się jednak wtedy, gdy społeczność wzmacnia wrogość, normalizuje poniżanie i przedstawia przemoc jako dopuszczalny sposób rozwiązywania problemów.
Dlatego warto rozmawiać z młodymi ludźmi nie tylko o czasie spędzanym w sieci, lecz także o tym, do jakich grup należą, jakie zasady w nich obowiązują i czy czują, że mogą swobodnie powiedzieć „nie”. Ważne jest, aby mogli opowiedzieć o niepokojącej sytuacji bez obawy, że zostaną wyśmiani lub obwinieni.
Młody człowiek potrzebuje poczucia, że ktoś dostrzega jego trudności. Ważne, by słyszał od dorosłych jasny komunikat: „Twoje emocje i problemy są ważne.
Zamknięte drzwi do pokoju i rzadsze zwierzenia mogą budzić niepokój rodziców. W odpowiedzi dorośli czasem zwiększają kontrolę, co nasila konflikty i skłania nastolatka do dalszego wycofywania się.
Młody człowiek potrzebuje przestrzeni do podejmowania decyzji, ale również pewności, że w trudnej sytuacji może liczyć na dorosłych.
Znaczenie ma także sposób rozwiązywania konfliktów w domu. Upokarzanie, groźby i przemoc naruszają poczucie bezpieczeństwa. Z kolei rozmowa, przyznanie się do błędu i naprawianie krzywdy pokazują, jak radzić sobie ze sporem z poszanowaniem drugiej osoby.
Nastolatek opowiadający o problemie nie zawsze oczekuje gotowej rady. Czasem potrzebuje przede wszystkim wysłuchania. Zamiast mówić „Przesadzasz”, „Musisz mnie słuchać” czy „Co ludzie powiedzą?”, można spróbować: „Widzę, że jest Ci trudno. Chcesz o tym porozmawiać?”, „Wolisz, żebym Cię wysłuchała, czy pomogła szukać rozwiązania?”„Nie zgadzam się na takie zachowanie, ale chcę zrozumieć, co się wydarzyło”.„Jeśli teraz nie chcesz rozmawiać, jestem obok”.
Ważne są spokojny ton i gotowość do powrotu do rozmowy. Nie warto bagatelizować problemu tylko dlatego, że z perspektywy dorosłego wydaje się niewielki.
Nie każdą trudność można tłumaczyć dojrzewaniem. Utrzymujące się obniżenie nastroju, narastające wycofanie czy wyraźne pogorszenie codziennego funkcjonowania są powodami do poszukania wsparcia specjalisty.
Projekt współfinansowany przez Samorząd Województwa Mazowieckiego

Artykuł sponsorowany.





2
3
14