Służby ratunkowe w Ostrołęce po raz kolejny zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Tym razem zgłoszenie wpłynęło z osiedla Łęczysk. Przy ulicy Sobieskiego zaroiło się od ratowników i policji po tym, jak na parapecie jednego z domów jednorodzinnych zauważono starszego mężczyznę proszącego, by ktoś go złapał.
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych w poniedziałek, 12 stycznia. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze: straż pożarną (JRG i OSP Zamość), policję oraz zespół ratownictwa medycznego. Zgłoszenie brzmiało dramatycznie – starszy mężczyzna znajdował się na parapecie okna na pierwszym piętrze i twierdził, że jest uwięziony we własnym domu.
Sytuacja wymagała błyskawicznych decyzji. Strażacy, po zabezpieczeniu terenu, podstawili drabinę do jednego z okien na pierwszym piętrze budynku jednorodzinnego. To właśnie tą drogą, przy asekuracji strażaków, do wnętrza domu dostali się policjanci.
Dzięki spokojnej i profesjonalnej postawie funkcjonariusza senior został przekonany, by wrócić do wnętrza domu. W tym czasie był cały czas asekurowany przez policjanta. Szybka i zdecydowana reakcja służb sprawiła, że mężczyzna znalazł się w bezpiecznym miejscu i nie odniósł obrażeń.
informuje nadkomisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Po dostaniu się do seniora okazało się, że zagrożenie nie wynikało z pożaru czy włamania, lecz ze stanu zdrowia domownika. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna wzywający pomocy to osoba schorowana. Kontakt z nim był znacznie utrudniony – senior był zdezorientowany i nie potrafił logicznie wytłumaczyć, dlaczego wyszedł na parapet.
Policjanci zaopiekowali się mężczyzną i niezwłocznie skontaktowali się z jego najbliższą rodziną. Do czasu przybycia na miejsce opiekuna prawnego, służby pozostały przy seniorze, dbając o jego bezpieczeństwo i komfort psychiczny. Dzięki szybkiej reakcji sąsiadów i profesjonalizmowi służb, nikomu nic się nie stało.


fot. eOstrołęka.pl



1
5
17
25