Młodszy wychowawca Zakładu Karnego w Przytułach Starych ppor. Bartosz Boguski oddał komórki krwiotwórcze dla chorego mężczyzny z Belgii. Do przekazanego daru dołączył także list skierowany do biorcy - gest, z jakim personel ośrodka transplantacyjnego wcześniej się nie spotkał.
Jak podkreślają służby, w codziennej pracy liczy się nie tylko profesjonalizm i odpowiedzialność, ale również gotowość do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi — nawet wtedy, gdy wymaga to osobistego poświęcenia. Taką właśnie postawą wykazał się funkcjonariusz z Przytuł Starych.
Oddał komórki... i napisał list
Cała procedura przebiegła pomyślnie. Jak podkreśla funkcjonariusz, po pobraniu nie odczuwał żadnych dolegliwości ani skutków ubocznych. Niewykluczone również, że w najbliższych miesiącach zostanie poproszony o przekazanie dodatkowych elementów krwi, jeśli okaże się to potrzebne w procesie leczenia biorcy.
Wyjątkowym gestem było pozostawienie przez ppor. Boguskiego listu do osoby, która otrzymała jego komórki krwiotwórcze. Choć personel ośrodka transplantacyjnego przyznał, że wcześniej nie spotkał się z podobną inicjatywą, lekarz prowadzący poparł ten pomysł i list został przekazany do dalszej wysyłki. To piękny symbol solidarności, nadziei i wsparcia dla człowieka walczącego o życie.
Rośnie liczba bohaterów w mundurach
To już drugi w ostatnim czasie przypadek, gdy funkcjonariusz Zakładu Karnego w Przytułach Starych decyduje się na tak bezinteresowny dar. Niedawno komórki krwiotwórcze oddał również ppłk Przemysław Czajkowski.
Takie postawy są najlepszym dowodem na to, że służba w Służbie Więziennej nie kończy się za murami jednostki. To misja, która przejawia się również w codziennym niesieniu pomocy tym, którzy najbardziej jej potrzebują.
Oddanie szpiku czy komórek krwiotwórczych to szansa na uratowanie ludzkiego życia. Dzięki takim ludziom jak ppor. Bartosz Boguski i ppłk Przemysław Czajkowski słowa „Pomagamy i chronimy" nabierają jeszcze głębszego znaczenia.
Funkcjonariuszowi pogratulowano tej pięknej, godnej munduru postawy. Jak podkreślono, jego przykład pokazuje, że prawdziwe bohaterstwo często nie szuka rozgłosu - po prostu daje komuś nadzieję i drugą szansę na życie.


fot. ZK Przytuły Stare
1
9
10
11