Siłownia West Site Fitness w Ostrołęce poinformowała, że przez zachowanie jednego z klientów musiała zamknąć saunę na czas nieokreślony. Powodem jest skrajnie nieodpowiedzialna postawa użytkownika siłowni, który... pozostawił na kamieniach plastikową nakrętkę.
Jak informuje West Site Fitness, jeden z użytkowników sauny pozostawił na rozgrzanych kamieniach plastikową nakrętkę. Tworzywo uległo stopieniu, zanieczyszczając grzałki oraz kamienie i wywołując silne zadymienie.
"Skutki tego incydentu wymagają od nas specjalistycznego czyszczenia i kosztownej wymiany uszkodzonych elementów, aby zapewnić Wam bezpieczeństwo i komfort" - informuje siłownia.
To oznacza, że sauna będzie nieczynna przez dłuższy czas. Konieczne jest dokładne wyczyszczenie grzałek, sprawdzenie całej instalacji. To kosztowna i czasochłonna operacja. "Jest nam bardzo przykro, że przez brak wyobraźni jednej osoby, wszyscy nasi Klienci tracą możliwość relaksu w naszym obiekcie" - dodają przedstawiciele West Site Fitness.
To właśnie najbardziej frustrujące - setki osób, które regularnie korzystają z sauny, teraz zostają bez tej możliwości. Z powodu bezmyślności jednej osoby.
Ten incydent to przykład, jak nieodpowiedzialne zachowanie jednej osoby może mieć konsekwencje dla wielu. Sauna to miejsce relaksu, odpoczynku, regeneracji - wymaga szacunku i kultury korzystania. A to, co się stało w Ostrołęce, to nie tylko wandalizm, ale przede wszystkim zagrożenie bezpieczeństwa.







1
2
9
25