Miał na liczniku aż 127 km/h, choć w miejscu, w którym został zatrzymany, obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Kierowca Infiniti zlekceważył przepisy i bezpieczeństwo innych uczestników ruchu. Jego brawurową jazdę przerwali policjanci ostrołęckiej drogówki. Spotkanie z mundurowymi zakończyło się wysokim mandatem, punktami karnymi i utratą prawa jazdy na trzy miesiące.
Podróż przez jedną z miejscowości w okolicach Ostrołęki zakończyła się dla mieszkańca powiatu łomżyńskiego znacznie szybciej, niż mógł się spodziewać. Kierowca Infiniti zdecydowanie przesadził z prędkością, a jego niebezpieczna jazda nie umknęła uwadze policjantów z ostrołęckiej drogówki.
Funkcjonariusze prowadzący kontrolę prędkości namierzyli rozpędzone Infiniti laserowym miernikiem. Wynik pomiaru nie pozostawiał żadnych wątpliwości – 127 km/h w terenie zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h!
Oznacza to, że kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 77 km/h. Przy tak dużej prędkości droga hamowania znacznie się wydłuża, a ewentualny błąd za kierownicą może mieć tragiczne konsekwencje.
2500 zł mandatu, 15 punktów karnych i utrata prawa jazdy
Policyjny patrol natychmiast przerwał niebezpieczną jazdę. Konsekwencje dla mieszkańca powiatu łomżyńskiego okazały się dotkliwe.
Za przekroczenie dozwolonej prędkości kierowca Infiniti został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi. To jednak nie wszystko. Zgodnie z obowiązującymi przepisami policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące.
informuje nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy KMP w Ostrołęce.
Oznacza to, że przez najbliższy kwartał mężczyzna będzie musiał zrezygnować z samodzielnego prowadzenia samochodu. Ponownie legalnie usiąść za kierownicą swojego Infiniti będzie mógł dopiero po upływie okresu zatrzymania uprawnień, o ile nie wystąpią inne przeszkody prawne.



fot. KMP w Ostrołęce
1
5
12
26