Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański to policjanci, którzy zatrzymali napastnika strzelającego do ludzi w centrum Krakowa. Obaj zostali ranni. Premier Donald Tusk nazwał ich „prawdziwymi bohaterami”, którzy uratowali wiele ludzkich istnień.
Strzelanina przy skrzyżowaniu
W sobotę około godz. 15 uzbrojony napastnik strzelał z samochodu do przypadkowych osób w rejonie Rynku Głównego. Według najnowszych informacji zginęło sześć osób: cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Rannych zostało 16 osób, w tym dwóch policjantów i sam sprawca.
Moment zatrzymania zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu. Uciekający zamachowiec uderzył na skrzyżowaniu w inne auto i nie mógł jechać dalej. Ścigający go policjanci zatrzymali radiowóz i wysiedli z bronią gotową do strzału. Napastnik również wysiadł i zaczął do nich strzelać.
Obaj funkcjonariusze zostali trafieni, ale jeden z nich zdołał w ostatniej chwili postrzelić napastnika. Ranny policjant podniósł się, podszedł do zamachowca i oddał kolejne strzały, a potem osunął się na ziemię. Sprawca został zatrzymany.
„Cała Polska trzyma za Was kciuki”
Nazwiska policjantów podał w sobotę wieczorem premier Donald Tusk. – Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański to prawdziwi bohaterowie. Uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia. Ich stan jest poważny, ale są pod bardzo dobrą opieką. Cała Polska trzyma za Was kciuki – napisał premier.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał wieczorem, że stan jednego z policjantów jest bardzo ciężki. Sprawca również jest w ciężkim stanie i przeszedł operację.
Co wiadomo o napastniku?
Zatrzymany to Michał O. jest obywatelem Polski. Według TVN24 strzelał z karabinu AR-15. Premier poinformował, że w domu rodzinnym sprawcy w Ostrowcu Świętokrzyskim służby znalazły ciała trzech osób: dwóch kobiet i mężczyzny. Policja bada tło i okoliczności ataku



kadr z nagrania X.com oraz X.com/Donald Tusk


2
3
14