2017-02-06T13:47:00+01:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Janusz Kotowski: „Samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności”

REKLAMA
Janusz Kotowski, prezydent Ostrołęki, fot. eOstrołęka.pl
6
3
5

Prezydent Ostrołęki Janusz Kotowski byłby jednym z niewielu samorządowców, który nie mógłby się ubiegać o reelekcję po zmianie  przepisów o jednostkach samorządu terytorialnego. „ Nie widzę w tym osobistego dramatu. Samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności i zbyt mocno nie przykuwać się do stołków” - mówi Kotowski.

Janusz Kotowski prezydent Ostrołęki udzielił wywiadu Portalowi Samorządowemu i wypowiedział się w nim o rządowych planach ograniczenia kadencyjności w jednostkach samorządu terytorialnego. Projekt ustawy zakłada, m.in. że o urząd prezydenta nie będą mogli się ubiegać działacze, którzy sprawowali mandat dwie i więcej kadencji. Kotowski rządzi Ostrołęką od 2006 roku – obecnie jest to już jego trzecia kadencja. Jeśli uchwała wejdzie w życie, w najbliższych wyborach, które odbędą się w 2018, nie będzie mógł już ubiegać się o reelekcję.

Zapytany przez Portal Samorządowych o zmiany w uchwale o JST Janusz Kotowski mówi, że nie widzi w tym wielkiego dramatu. Jego zdaniem samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności i zbyt mocno nie przykuwać się do stołków.

- Kawał życia oddałem pracy w samorządzie i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że starałem się pracować jak potrafiłem najlepiej. Wiem, że żadnej „sitwy” nie utworzyłem, ale wiem też, że czasem zmiany są potrzebne. Choć przyznam, że w naszej najbliższej okolicy byłaby to niezła rewolucja. Na teranie powiatu ziemskiego, zostałoby bodaj tylko dwóch wójtów, którzy mieliby szansę na start w kolejnych wyborach. Nie mam zdania wobec potrzeby organizowania referendum. Powiem tak, to naród wybrał parlament, rząd, większością głosów, to dajmy im podejmować decyzje i rządzić – powiedział na łamach Portalu Samorządowego prezydent Kotowski.

W dalszej części wywiadu Kotowski z troską wypowiada się o przyszłości Ostrołęki i grupie samorządowców zaangażowanej w działania na rzecz miasta.

- Chodzi o przyszłość tutejszego środowiska samorządowego. Wielu ludzi razem ze mną mocno zaangażowało się w samorząd, w pracę na rzecz w lokalnej społeczności zarówno w urzędzie jak i w miejskich instytucjach. Myślę czasem ze smutkiem, że kiedy odejdę, a przyjdzie ktoś wrogo nastawiony, nie będzie patrzył na ich kompetencje tylko zabierze im odpowiedzialność czy stanowiska. Jeśli chodzi o mnie, nie mam zamiaru okopywać się w gabinecie, żeby mnie nie zabrali. Byłem nauczycielem i jeśli tylko ktoś będzie mnie chciał, chętnie do nauczania młodych ludzi wrócę. Nie sądzę, by ograniczenie liczby kadencji było tragedią, samorządowcy powinni umieć wracać do codzienności i się zbyt mocno nie przykuwać do stołków – mówi Kotowski.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~TM , 17:34 06-02-2017,   -
Już widzę jak Kotowski wraca do szkoły nauczać religii. Kaktus mi wyrośnie na lewej dłoni jak tak się stanie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:36 06-02-2017,   -
[quote=TM ]Już widzę jak Kotowski wraca do szkoły nauczać religii. Kaktus mi wyrośnie na lewej dłoni jak tak się stanie. [/quote]
Pójdzie tam, gdzie ludzie go przyjmą.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 18:02 06-02-2017,   -
[quote= ][quote=TM ]Już widzę jak Kotowski wraca do szkoły nauczać religii. Kaktus mi wyrośnie na lewej dłoni jak tak się stanie. [/quote]
Pójdzie tam, gdzie ludzie go przyjmą.  [/quote]

Zostanie wiceprezydentem miasta, czy może być inaczej,
odpowiedz   •   oceń :  
~gosc , 20:48 06-02-2017,   -
jaki to hipokryta
odpowiedz   •   oceń :  
~em , 11:21 07-02-2017,   -
Prezydent ma rację lemingi...i się nie załamuje, tylko działa...
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
kwiecień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 30  31  1  2  3  4 5
 6  7  8  9  10  11  12
 13  14  15  16 17  18  19
 20  21  22  23  24  25  26
 27  28  29  30  1  2  3