To zdarzenie pokazuje, jak nieprzewidywalne mogą być spotkania z dziką zwierzyną na drodze. W gminie Lelis samochód osobowy zderzył się z łosiem, który niespodziewanie wtargnął na jezdnię. Zwierzę nie przeżyło, auto zostało poważnie uszkodzone. Co stało się z kierowcą?
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 7 czerwca, kilka minut przed godziną 22:00 na jednej z dróg na terenie gminy Lelis. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji, którzy ustalali okoliczności kolizji.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący audi, mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, podczas jazdy zauważył łosia, który nagle wtargnął bezpośrednio przed jadący pojazd. Mimo podjętej próby uniknięcia zderzenia doszło do kolizji. Na szczęście kierowca nie odniósł obrażeń. Uszkodzeniu uległ jedynie pojazd. Niestety zwierzę padło na miejscu.
– informuje nadkomisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Uwaga na dziką zwierzynę na drogach
Policja przypomina, że okres wiosenno-letni to czas wzmożonej aktywności dzikich zwierząt. Szczególną ostrożność należy zachować na drogach przebiegających przez tereny leśne oraz w pobliżu pól i łąk. Łosie, sarny czy jelenie mogą nagle wtargnąć na jezdnię, stwarzając poważne zagrożenie dla kierowców i pasażerów.
Funkcjonariusze apelują o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze oraz zwracanie szczególnej uwagi na znaki ostrzegające o możliwości pojawienia się dzikiej zwierzyny.


zdjęcie ilustracyjne, fot. eOstroleka.pl
1
8
17
19