W poniedziałkowe popołudnie na ostrołęckim Starym Mieście doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia. Przechodnie zaalarmowali służby ratunkowe, widząc gęste kłęby dymu wydobywające się z jednego z budynków. Sytuacja wyglądała na poważny pożar, co wywołało natychmiastową reakcję ratowników.
Zgłoszenie o „dymie buchającym z domu” wpłynęło do stanowiska kierowania po godz. 13:00. Ze względu na gęstą zabudowę Starego Miasta, gdzie ryzyko rozprzestrzeniania się ognia jest zawsze wysokie, na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej. Do akcji włączyły się także patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego, aby zabezpieczyć teren i udzielić ewentualnej pomocy poszkodowanym.
Gdy strażacy w pełnym rynsztunku przystąpili do działań, szybko ustalili nietypową przyczynę zamieszania. Okazało się, że czujność postronnych osób była uzasadniona widokiem, ale natura zagrożenia była zupełnie inna. To, co z oddali wyglądało jak dym pożarowy, w rzeczywistości było… parą wodną.
Przyczyną całego zamieszania była awaria instalacji hydraulicznej wewnątrz budynku. W obiekcie doszło do pęknięcia rury rozprowadzającej gorącą wodę. Wysoka temperatura w kontakcie z chłodniejszym powietrzem stworzyła efektowne kłęby pary, które zmyliły zgłaszających.
Choć alarm okazał się fałszywy w kontekście pożaru, właściciele nieruchomości muszą zmierzyć się ze skutkami awarii. W wyniku pęknięcia rury zalana została piwnica budynku. Najważniejszą informacją pozostaje jednak fakt, że w całym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, a interwencja służb pozwoliła na szybkie opanowanie wycieku i wyeliminowanie dalszych strat.







![Akcja ratunkowa w Plewkach: Pożar zagroził mieszkańcom [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/pozar_sadzy_plewki.jpg)
![Wypadek w Nowej Wsi. Zderzenie osobówki z ciężarówką, trzy osoby ranne [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/628313981_2362497747585834_2006190468093580715_n_normal.jpg)




1
2
9