2012-07-16T21:45:00+02:00 eOstroleka.pl
Polska,

Kolejne „czarne punkty” na Mazowszu

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA

Lato to czas wypoczynku nad wodą. Niestety, również i tragicznych w skutkach wypadków nad akwenami. Najczęściej dochodzi do nich na tzw. dzikich plażach. Tylko w zeszłym roku na terenie Mazowsza doszło do 66 utonięć.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo wypoczywających i uczulić ich na czyhające na nich zagrożenia, od trzech lat Samorząd Województwa Mazowieckiego wspólnie z policją oznacza najbardziej niebezpieczne miejsca „czarnymi punktami wodnymi”. Na Mazowszu jest ich już 68. Dodatkowo dbając o bezpieczeństwo najmłodszych uczestników ruchu drogowego, samorząd zakupił specjalny samochód zaopatrzany m.in. w symulator jazdy jednośladem i miniwarsztat rowerowy. Dziś testowały go dzieci z warszawskiej dzielnicy Praga-Północ - uczestnicy programu „Lato w mieście 2012”.

Prowadzona od trzech lat akcja przynosi efekty. Z policyjnych obserwacji wynika, że po zamontowaniu tablic na tzw. dzikich plażach bezpieczeństwo wyraźnie się poprawia.

Tylko w zeszłym roku w całym kraju utonęło 396 osób, z czego blisko jedna szósta na Mazowszu - 66 osób (na terenie podległym Komendzie Wojewódzkiej Policji w Radomiu - 48, a w Warszawie i okolicznych powiatach 18). Oznacza to, że w stosunku do lat poprzednich liczba utonięć w naszym regionie zmniejszyła się o blisko połowę. Najczęstsze wypadki zdarzały się w miejscach niestrzeżonych lub na dzikich plażach. Wbrew pozorom do takich incydentów częściej niż nad morzem dochodzi nad rzekami, jeziorami czy nawet stawami. Jak wynika z policyjnych statystyk, blisko połowa utonięć ma miejsce na terenie niestrzeżonym, ale nie zabronionym. Wśród tonących zdecydowanie przeważają osoby dorosłe. Do największej liczby utonięć dochodzi w okresie letnim.

- Od lat ściśle współpracujemy z policją zarówno wojewódzką, jak i stołeczną. Jednym z jej efektów jest oznaczanie najbardziej niebezpiecznych miejsc, w których dochodzi do największej liczby utonięć. W sumie w tym roku na terenie całego Mazowsza stanie 68 czarnych punktów wodnych. To, co najważniejsze to fakt, że policyjne analizy potwierdzają, że po ustawieniu tych oznaczeń zmniejsza się liczba wypadków. Te tablice to apel i sygnał dla osób wypoczywających na niestrzeżonych dzikich plażach o rozwagę i szczególną ostrożność - powiedział podczas briefingu marszałek Adam Struzik.

W 2009 r. ustawiono 40 „czarnych punktów wodnych” w miejscach wskazanych przez policję. W kolejnych latach doszło ich 23, a ponad 20 było naprawianych. W tym roku pojawi się 5 nowych punktów: na wyrobisku żwirowym w Garwolinie, w Skuszewie (pow. wyszkowski) nad Bugiem oraz w trzech miejscowościach nad rzeką Narew: Dzbeninie (pow. ostrołęcki), Kleszewie (pow. pułtuski) i miejscowości Brzóze (powiat makowski). Dodatkowo odnowionych zostanie 15 punktów. Dzięki całej akcji na Mazowszu będzie istniało już 68 oznakowanych miejsc. Tablice postawione zostaną głównie na dzikich plażach. Oznakowane będą punkty, w których do tej pory dochodziło do największej liczby utonięć - czy to z racji niebezpiecznych wirów, ukształtowania dna czy też zbytniej brawury kąpiących.

Forma tablic jest bardzo prosta i czytelna. Czarno-żółta kolorystyka gwarantuje dobrą widoczność, natomiast minimalistyczna grafika - czytelność. Wyprodukowanie wszystkich tablic kosztowało ok. 18 tys. zł. Środki na ten cel przeznaczył Samorząd Województwa Mazowieckiego. Miejsca, w których staną znaki, wytypowały Komendy Wojewódzka i Stołeczna Policji.

REKLAMA
Zobacz również
Kalnedarz imprez
sierpień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30  31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
 24 25 26 27 28 29 30
 31  1  2  3  4  5  6