Działacze Konfederacji kolejny raz wyszli na ulice Ostrołęki w sprawie uchwały rady miasta, wycofującej się z zajęcia stanowiska sprzeciwu wobec powstania Centrum Integracji Cudzoziemców. Tym razem przeprowadzali rozmowy z mieszkańcami. Zamieścili też wpis z argumentacją dotyczącą swojego działania w tej sprawie. Stanowisko władz miasta jest niezmienne - uchwała miała uporządkować stan prawny i nie oznacza budowy jakiegokolwiek "ośrodka" dla migrantów.
Ostrołęccy radni na ostatniej sesji uchylili uchwałę z ubiegłego roku, w której sprzeciwiali się powstaniu w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców. Argumentowali, że jest jasne, że CIC w Ostrołęce i tak nie powstanie, a w dodatku ewentualna błędna interpretacja tej uchwały mogłaby zaskodzić w przypadku pozyskiwania środków unijnych.
Jak się okazało, uchwała uchylająca ubiegłoroczne rozstrzygnięcie, sprawiła, że środowiska związane z Konfederacją przeszły do ofensywy. Pojawiły się ulotki, w których cytowany był prezydent Niewiadomski - cytat był jednak tak przycięty, że sens wypowiedzi został zmieniony i sugerował otwartość na wszystkich cudzoziemców, a nie tych, którzy pracują i - jak to ujął prezydent - "budują kapitał".
Pełna wypowiedź poniżej:

Każdy cytuje inaczej. Polityczna awantura o cudzoziemców w Ostrołęce [WIDEO]
Wokół decyzji Rady Miasta Ostrołęki o uchyleniu uchwały dotyczącej Centrum Integracji Cudzoziemców narastają emocje. W mediach społecznościowych i materiałach politycznych pojawiają się wypowiedzi…
Konfederacja buduje narrację ws. Centrum Integracji Cudzoziemców
Wokół sprawy Centrum Integracji Cudzoziemców narasta w Ostrołęce polityczny spór. Działacze Konfederacji i Ruchu Narodowego ostro skrytykowali radę miasta i prezydenta po tym, jak radni wycofali się z uchwały intencyjnej sprzeciwiającej się tej inwestycji. W opublikowanym wpisie, zilustrowanym wygenerowaną grafiką przedstawiającą prezydenta Ostrołęki w towarzystwie cudzoziemców, Ruch Narodowy zwraca uwagę, że decyzja o uchyleniu uchwały zapadła mimo sprzeciwu mieszkańców. Jak czytamy, Konfederacja wraz z mieszkańcami zebrała kilka tysięcy podpisów i jasno wyraziła sprzeciw wobec projektu.
Działacze odnieśli się również do argumentacji prezydenta miasta, który - jak podają - przekonywał, że aktualne statystyki nie są alarmujące, ponieważ cudzoziemców w Ostrołęcejest niewielu. To właśnie ten argument stał się głównym punktem krytyki. We wpisie postawiono szereg pytań pod adresem władz: w którym momencie miałby paść sygnał „stop" - przy 500, 2000 czy 5000 imigrantów? W jaki sposób miasto zamierza weryfikować, kto realnie pracuje, a kto korzysta wyłącznie z systemu? Jakie mechanizmy kontroli i integracji zostały przygotowane?
Autorzy wpisu odwołali się także do doświadczeń krajów zachodnioeuropejskich. Przywołali politykę byłej kanclerz Niemiec Angeli Merkel, argumentując, że - ich zdaniem - tak rozumiana „otwartość" miała później prowadzić do problemów społecznych, kulturowych i związanych z bezpieczeństwem. Podobne przykłady wskazali w odniesieniu do Szwecji, Francji i Wielkiej Brytanii. Zdaniem działaczy Konfederacji, Polska jest dziś uznawana za jeden z najbezpieczniejszych krajów Europy właśnie dlatego, że nie powtórzyła tych błędów na masową skalę. Padło pytanie, dlaczego miałyby być one - jak to ujęto - "świadomie popełniane w Ostrołęce".
We wpisie zaznaczono jednocześnie, że nie chodzi o krytykę prezydenta Ostrołęki dla samej krytyki. Autorzy przyznają, że miasto potrzebuje inwestycji, dróg, pracy i rozwoju. Apelują jednak, by w tej konkretnej sprawie myśleć perspektywicznie - w horyzoncie 10–20 lat, a nie jednej kadencji. Jak argumentują, problem masowej imigracji narasta stopniowo i może ujawnić się dopiero po latach. W ostrych słowach odniesiono się również do tego, że prezydent odwoływał się na sesji rady miasta do Pisma Świętego. Działacze wezwali go, by zapoznał się także ze statystykami z Francji, Szwecji i Niemiec.
Wpis kończy się postawieniem mieszkańcom pytania o przyszłość — czy stawiać na „polską normalność i suwerenność", czy też wchodzić w „zachodnioeuropejski model".
Działacze Ruchu Narodowego przeprowadzili także rozmowy wideo, pytając mieszkańców Ostrołęki o zdanie w sprawie Centrum Integracji Cudzoziemców - sugerowali m.in, że - tu cytat - "mamy zapewnić takim cudzoziemcom wyżywienie, zakwaterowanie, środki higieny osobistej i inne takie rzeczy".
Prezydent: Ostrołęka jest i pozostanie miastem bezpiecznym
Prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski już wcześniej wydał oświadczenie w tej sprawie. Opiera się ono na deklaracjach, że w Ostrołęce nie było planów powstania żadnego ośrodka dla uchodźców, a uchwała porządkuje porządek prawny.
- Przede wszystkim chcę Państwa uspokoić: Ostrołęka jest i pozostanie miastem bezpiecznym! Priorytetem moich działań zawsze są spokój oraz dobro naszych mieszkańców i ich rodzin - napisał włodarz miasta, dodajac:
"Sytuacja uległa jednak zmianie. W odpowiedzi na nowe plany Marszałka Województwa Mazowieckiego, który zdecydował o utworzeniu centralnego, kompleksowego punktu informacyjnego dla cudzoziemców w Warszawie, dalsza realizacja tego przedsięwzięcia w Ostrołęce stała się nieuzasadniona. Skoro zadania te zostały przejęte przez stolicę województwa, tworzenie podobnej infrastruktury w naszym mieście nie jest już konieczne" - kontynuował prezydent Niewiadomski.Planowane pierwotnie przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej, a nie przez samorząd miasta, Centrum Integracji Cudzoziemców nigdy nie miało być miejscem stałego osiedlania się ani masowego przyjmowania migrantów. Założeniem projektu było utworzenie wyłącznie punktu informacyjno-doradczego, oferującego pomoc prawną, językową i administracyjną osobom, które już legalnie przebywają i pracują na terenie naszego kraju.
Jak dodał, szanując obawy mieszkańców, zdecydowano o wycofaniu się z tego projektu i Centrum Integracji Cudzoziemców w Ostrołęce nie powstanie.
- Uchwała Rady Miasta Ostrołęki uchylająca wcześniejsze stanowisko nie zmienia tej decyzji – stanowi jedynie uporządkowanie stanu prawnego. Nadmienić należy, że samorząd Miasta Ostrołęki nigdy nie miał i nie ma w planach realizacji takiego projektu. Zapewniam Państwa, że każda decyzja władz miasta jest podejmowana przeze mnie z myślą o transparentności działań oraz dialogu społecznym. Naszym wspólnym celem pozostaje rozwój Ostrołęki w atmosferze wzajemnego zaufania i poczucia bezpieczeństwa. To się nigdy nie zmieni! - zapewnił Niewiadomski.
Spór o Centrum Integracji Cudzoziemców staje się jednym z najgorętszych tematów w lokalnej debacie publicznej. Po jednej stronie stają działacze Konfederacji, po drugiej - władze miasta. Czy w najbliższych tygodniach można spodziewać się dalszego zaostrzenia dyskusji: kolejnych wpisów, oświadczeń, a być może także wystąpień? Czy spór przerodzi się w trwały polityczny konflikt, w którym temat imigracji stanie się narzędziem w lokalnej rywalizacji? Niezależnie od kierunku, w jakim potoczą się wydarzenia, jasne jest jedno - sprawa Centrum Integracji Cudzoziemców na ten moment pozostaje w centrum uwagi. Pismo z pytaniami w tej sprawie skierowało też ugrupowanie Grzegorza Brauna.





![Delegacja z ukraińskiego Sokala z wizytą w gminie Rzekuń. W planach partnerska współpraca [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/715731141_1405593524929131_476797558005312278_n.jpg)
![Boże Ciało w Ostrołęce i okolicach: Sprawdź trasy procesji i godziny Mszy Świętych [PRZEWODNIK]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/procesja_boze_cialo_zapowiedz.png)

![Zosia i Zuzia z UKS Clan Ostrołęka w ogólnopolskim finale Nestle Cup [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/wloclawek_otwarcie.jpeg)

![XXX Jubileuszowy Festiwal Piosenki Religijnej w Goworowie. 30 lat muzycznej modlitwy! [ZDJĘCIA, WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/festiwal.png)
1
8
9
14