Przydrożne krzyże to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów kurpiowskiego krajobrazu. W gminach regionu można je spotkać niemal na każdym kroku - czasem po kilka na jedną wieś. Dla mieszkańców Kurpiów to nie tylko element tradycji, ale przede wszystkim widoczny znak głęboko zakorzenionej wiary.
Znak wiary na każdym kroku
Kurpie od pokoleń słyną z przywiązania do religijności i tradycji, a przydrożne krzyże są tego najlepszym dowodem. Podróżując przez kurpiowskie wsie, trudno nie zauważyć, jak wiele ich stoi przy drogach - nierzadko po kilka w obrębie jednej miejscowości.
Stawiane przez lokalne społeczności i poszczególne rodziny, krzyże te wyrastają na rozstajach dróg, przy wjazdach do wsi i w miejscach szczególnych dla mieszkańców. Przez lata stały się nieodłącznym elementem regionalnego krajobrazu - tak oczywistym, że wpisanym w codzienność.
Otoczone troską mieszkańców
To, co szczególnie zwraca uwagę, to opieka, jaką mieszkańcy otaczają przydrożne krzyże. Nie są to zaniedbane, zapomniane obiekty — wręcz przeciwnie. Ludzie dbają o nie z wielką starannością.
Przy krzyżach często można zobaczyć świeże kwiaty, kolorowe szarfy oraz znicze. Te drobne gesty świadczą o tym, że krzyże wciąż pełnią żywą rolę w życiu lokalnych społeczności - są miejscem modlitwy, zadumy i pamięci. Dbałość o przydrożne krzyże to wyraz szacunku dla tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Dla Kurpiów pozostają one czytelnym świadectwem wiary, która na tej ziemi wciąż pozostaje żywa i widoczna - dosłownie na każdym kroku.
Przykładem może być przydrożny krzyż w Wydmusach, w gminie Myszyniec, tuż przy ruchliwej drodze krajowej. Zauważyliście go, przejeżdżając przez ten rejon?










![Mały wielki symbol Kadzidła. Odnowiono historyczny krzyż [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/710742235_1293098926137036_6372443101737355586_n.jpg)
![Nie wiadomo, kto tu spoczywa. Ale mieszkańcy dbają o ten grób [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/710278937_967443486090819_5917968104790246570_n.jpg)



1
10
11