Po tragicznych wydarzeniach w szkołach w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach głos zabrał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Ocenił, że to przejaw „totalnej radykalizacji”, która, jak mówił, bierze się również ze słów polityków. Zaapelował do wszystkich, którzy mają wpływ na społeczeństwo, by się opanowali.
W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób: pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Ostrołęce i Łomży. Napastnik miał przy sobie plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty. W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim jej były uczeń, 15-latek, zaatakował ostrym narzędziem trzy osoby, w tym woźną i dyrektora. Kobieta zmarła mimo reanimacji. Także w środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić kolegom, że planuje „zrobić coś złego w szkole”. Przy chłopaku znaleziono noże.
„To się bierze ze słów”
W czwartek marszałek Sejmu zamieścił w serwisie X nagranie, w którym odniósł się do tych wydarzeń.
– Wszyscy rozsądni, wszyscy mądrzy widzą, że jest totalna radykalizacja. To się bierze ze słów, również ze słów polityków. To się bierze z nienawiści, stąd, że ludzie przestali się lubić i zaczęli ze sobą walczyć; to już było w historii. Trzeba o tym głośno mówić, nie można się przyzwyczajać do zła – mówił Włodzimierz Czarzasty.
Marszałek ostrzegał, że brak reakcji może prowadzić do kolejnych tragedii.
– Jeżeli nie będziemy o tym głośno mówili i potępiali tego typu sytuacji, za chwilę będą następne śmierci. Apeluję do wszystkich polityków, apeluję do wszystkich ludzi, którzy mają jakikolwiek wpływ na społeczeństwo – opanujcie się, myślcie. Ze śmiercią nikt nie zwycięży – podkreślił.







1
5
12
16