Niesamowita historia 16-letniego Jakuba z Ostrołęki, który podczas koncertu legendarnej grupy Metallica w Chorzowie spełnił swoje wielkie marzenie. Perkusista zespołu Lars Ulrich zaprosił młodego ostrołęczanina na scenę, a wszystko dzięki transparentowi, który chłopak przyniósł na koncert. Lars dobrze trafił, bo Kuba to wielki fan Metalliki, jeżdżący za zespołem po całym świecie!
Jakub ma 16 lat, jest z Ostrołęki, a jego pasją jest gra na perkusji. Tak jak tysiące fanów rocka z całej Polski wybrał się na koncert Metalliki - zespołu, który dla wielu młodych muzyków jest absolutnym wzorem.
Ale Kuba nie pojechał do Chorzowa z pustymi rękami. Miał ze sobą transparent, na którym napisał, że jest 16-letnim perkusistą, a jego marzeniem jest zagranie wstępu do utworu „Seek and Destroy”. To jeden z najsłynniejszych kawałków w dorobku Metalliki, a charakterystyczne uderzenia perkusji zna każdy fan zespołu. I to właśnie ten transparent zmienił życie tego chłopaka.
Marzenia trzeba mieć i... je spełniać!
Podczas koncertu transparent Jakuba zwrócił uwagę samego Larsa Ulricha - perkusisty Metalliki, jednego z założycieli zespołu i legendy muzyki rockowej. Ulrich nie zignorował prośby młodego fana - wręcz przeciwnie. Zaprosił Jakuba na scenę, gdzie chłopak mógł zagrać przed ogromną widownią - na koncercie było 90 tysięcy widzów!
Trudno wyobrazić sobie lepszą scenografię do spełnienia marzenia. Trybuny pełne fanów, profesjonalne nagłośnienie, świetlne show, a obok młodego perkusisty - jedna z legend światowej muzyki. To moment, który Jakub na pewno zapamięta do końca życia.
Historia Jakuba to piękna lekcja dla każdego, kto kiedykolwiek bał się powiedzieć głośno o swoich marzeniach. Ostrołęczanin nie czekał, aż „los się jakoś ułoży”. Wziął kawałek materiału, napisał o tym, czego chce, i poszedł na koncert. I udało się. Bo czasem wystarczy jeden gest, jedna prośba, jedna decyzja, żeby życie zmieniło bieg.
Warto tu dodać, że Jakub sam świetnie gra na perkusji i wraz ze swoim bratem stale rozwija muzyczną pasję. Bywał już na koncertach zespołu Metallica, m.in. w Stanach Zjednoczonych, a w planach ma już kolejne wyjazdy. Z pewnością jeszcze nie raz stanie pod sceną na koncercie James'a, Larsa, Kirk'a i Roberta!
Brawo Kuba!
Historia z koncertu Metalliki to też dobra przypomnienie dla nas wszystkich - marzenia warto mieć, a o tych największych nie warto się bać mówić głośno. Czasami wystarczy zwykły transparent, by zostać zauważonym. Gratulujemy Jakubowi niesamowitego przeżycia i życzymy, by to doświadczenie było dla niego inspiracją do dalszej pracy nad swoją pasją. Kto wie, może kiedyś to on będzie zapraszał na scenę młodych fanów?


Kuba i Lars - fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne
fot. arch. prywatne




1
4
18